25/12/2025
Rok powoli dobiega końca.
To był rok, który inwestycyjnie nie poszedł tak, jak zakładałem.
Rok, który mnie wywrócił.
Rok, który nauczył mnie pokory, jakiej wcześniej nie potrafiłem przyjąć.
Mimo wszystko jestem wdzięczny.
Udało mi się sprzedać dwie nieruchomości, ale największą nagrodą tego roku nie są pieniądze.
Od kilku dni mam prawo do wychowania naprzemiennego mojej wspaniałej córeczki.
Jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie.
Czuję, że właśnie za to, jakim jestem ojcem, Wszechświat mnie w tym roku wynagrodził krótko przed świętami .
Ten rok to był też ogromny proces rozwoju.
Bez znajomości języka angielskiego wszedłem w program Quantum Leap.
Z tłumaczem, z wątpliwościami, z ryzykiem.
Był czas na szkolenia, nie było czasu na zarabianie.
Koszty były non stop. Przychody mniejsze, niż zakładałem.
Zastanawiałem się, czy to w ogóle dla mnie.
Czy to coś da.
Czy to coś zmieni.
Dziś wiem, że strzeliłem w dziesiątkę.
Wiedza, świadomość, ludzie i relacje, które zdobyłem, mają dla mnie wartość wielokrotnie większą niż pieniądze, których w tym roku nie zarobiłem i te które wydałem.
Kiedyś patrzyłem krótkoterminowo i brałem wszystko wielką chochlą.
Dziś patrzę długoterminowo.
Działam etapami. Spokojniej. Świadomiej.
Jeśli upadasz ,wstajesz i korygujesz, dlaczego upadłeś.
Jeśli znowu upadasz ,znów korygujesz.
I idziesz dalej po swoje.
Tak długo, aż dojdziesz tam, gdzie chcesz.
Ten rok nie był obfity w pieniądze.
Był obfity w lekcje, rozwój i ludzi.
A to fundament wszystkiego, co dopiero przede mną.
Ten rok mnie nie złamał.
Ten rok mnie zbudował.
Zawsze mierzyłem wysoko , nie zamierzam zmieniać kierunku …. Gdzie siebie widzę na emeryturze? Jeszcze trochę pracy mnie czeka zanim się na nią zdecyduję . Ale zdjęcia poniżej są odpowiedzią 😉
Póki co,pozostaje tylko działać i realizować listę zadań z energią jaka mnie rozpiera ✊☝️🫰🫰🫰