Drewniane Bieszczady

Drewniane Bieszczady Działamy w zespole z ponad 15 letnim doświadczeniem w budowie domów drewnianych. Zgodnie z tradycją i zgodnie z wizją Inwestorów!

Zamki węgłowe to inaczej zamki narożne (węgło, węgieł - narożnik). Wg. Kopkowicza w Europie środkowej i Skandynawii wyst...
31/08/2026

Zamki węgłowe to inaczej zamki narożne (węgło, węgieł - narożnik). Wg. Kopkowicza w Europie środkowej i Skandynawii występuje około 50 odmian ścian węgłowych. My opiszemy te najczęściej występujące w Polsce.

Czym jest węgło opisaliśmy trzy tygodnie temu, więc teraz czas na sprawdzenie Waszej pamięci. :) Ale jak ktoś przespał tamten poniedziałek to nic nie szkodzi!

Zamki węgłowe to inaczej zamki narożne (węgło, węgieł - narożnik). Wg. F. Kopkowicza w Europie środkowej i Skandynawii występuje około 50 odmian ścian węgłowych. My opiszemy te najczęściej występujące w Polsce.

1. Zamek węgłowy płetwowy (rybi ogon lub jaskółczy ogon)
To najczęściej występujący zamek w całej Polsce i posiada wiele odmian. Występuję zarówno jako prosta nakładka, jak i z dodatkowymi przełamaniami dla wiatru (tzw. pazurami, paluchami czy zębami).

2. Zamek węgłowy "na obłap"
W podstawowej formie to prymitywne połączenie narożnych belek na tzw. nakładkę wzajemną (belka wchodzi zarówno w tę pod, jak i nad sobą). Domy oraz cerkwie z tym zamkiem często budowali łemkowie i bojkowie. Na terenach Bieszczad ostały się głównie cerkwie z takimi węgłami (w Smolniku, Chmielu, Bystrem).

3. Zamek węgłowy podhalański
"Arcydzieło sztuki ciesielskiej", jak zwykł go opisywać F. Kopkowicz w każdej swoje książce. Tyle że technika jego wykonania i działania są zbliżone do tych węgieł "na jaskółczy ogon", gdzie występują tzw. zęby - czopy dodatkowo uszczelniąjce połączenie i zapobiegające rozchodzeniu się naroża.

Który z zamków jest tym "najlepszym"?

Dzisiaj w   mamy... OSTATEKOstatek to wystający poza zewnętrzną krawędź ściany (lico ściany) kawałek belki. Ostatki pozo...
24/08/2026

Dzisiaj w mamy... OSTATEK

Ostatek to wystający poza zewnętrzną krawędź ściany (lico ściany) kawałek belki.

Ostatki pozostawiano głównie ze względów użytkowych. Chodziło o tzw. przemarzanie, zaciąganie wilgoci i pękanie.

Drewno ze względu na swoje właściwości o wiele łatwiej zaciąga wodę i zimno wzdłuż swoich włókien. To właśnie dlatego na przemarzanie najbardziej podatne są narożniki, gdzie włókna mają bezpośredni kontakt z wiatrem, deszczem czy śniegiem.

Długie ostatki miały za zadanie nie dopuścić do zaciągania wilgoci czy mrozu do wnętrza domu. Dodatkowo ostatki były najbardziej narażone na czynniki pogodowe, przez co często pękały. Długi ostatek dawał zapas miejsca - pęknięcia nie wpływały na szczelność narożnika.

Jednak nie zawsze materiał pozwalał na pozostawienie ostatków. Na nizinach, czyli bardziej w środkowej i północnej Polsce ostatków nie zostawiano. Płazy przycinano na równo ze ścianą, a następnie okrywano deskami. Czasem zwykłymi, a czasem zdobionymi, jak w przypadku spichlerza z Podlodowa (przeniesionego do wsi Janowiec, koło Kazimierza Dolnego).

Czy w Waszych regionach “ostatek” miał swoją odrębną nazwę? Dajcie znać w komentarzu!

  serwuje dzisiaj... Ośnik!Ośnik wbrew pozorom nie jest narzędziem jednego zawodu - cieśli. Dawniej kojarzono go z drwal...
17/08/2026

serwuje dzisiaj... Ośnik!

Ośnik wbrew pozorom nie jest narzędziem jednego zawodu - cieśli. Dawniej kojarzono go z drwalami, którzy materiał drzewny poddawali wstępnej obróbce - ośnikiem pozbywali się kory i łyka z mniejszych drzew.

Dzisiaj prędzej zobaczymy ośnik w użyciu stolarza, kołodzieja, bednarze czy łyżkarza, niż samego cieśli.

A szkoda, bo jest to przydatne narzędzie. :) Korzystaliście kiedyś z ośnika?

Dzisiejszy   będzie trochę inny!Bo będzie z zagadką. :) Przyrząd, który widzicie na zdjęciu był nieodłącznym elementem p...
10/08/2026

Dzisiejszy będzie trochę inny!

Bo będzie z zagadką. :) Przyrząd, który widzicie na zdjęciu był nieodłącznym elementem pracy w każdym gospodarstwie.

Składał się z drewnianej ławki i nożnego imadła, którym po naciśnięciu przytrzymywano kawałek drewna do obróbki. Podpowiemy (albo utrudnimy), że ma on coś wspólnego z kobyłą...

Czy wiecie jak nazywa się to urządzenie?

Do wygrania uznanie nasze i naszych obserwatorów! :D

PS. W środę rozwiniemy temat i pokażemy nawet jak się tego używa.

07/08/2026

Czego nie może zabraknąć w prawdziwy domu drewnianym?

1. Dyble lub kołki w ścianach zapobiegają wykręcaniu się belek i usztywniają ściany.

2. Ząb, paluch lub pazur, czyli specjalnie wycięty element, który usztywnia narożnik i przeciwdziała przewiewom. Coraz rzadziej spotykany, bo monterzy domów drewnianych go pomijają. Prawdziwy cieśla nigdy z niego nie zrezygnuje. :)

3. Ościeża ciesielskie i oboknia, czyli ramy dookoła drzwi i okien, które usztywniają ściany i tworzą szkielet dla okna - dzięki temu szyby nie pękają i a ramy okna nie wyginają się.

4. Ślizgi lub suwaki - alternatywa dla ościeży okiennych. Dzięki temu ściany domu nie napierają na okno i dom może spokojnie „pracować”. A uwierzcie mi, że dom ze świeżego materiału potrafi osiąść nawet o 12 cm!

5. Ozdoby - czasem więcej, czasem mniej, ale domy drewniane zawsze ozdabiano; wycinając kształty w krokwiach, deskach szczytowych, wiatrownicach albo belkach stropowych.

Czy o czymś zapomniałam?

cieśla • dom drewniany • prawdziwe rzemiosło • drewno • budowa • ciesielstwo

Wzornik nie jest pojęciem tylko ciesielskim, ale określa bardzo ważne dla cieśli narzędzie.Wzorniki, szablony czy przymi...
03/08/2026

Wzornik nie jest pojęciem tylko ciesielskim, ale określa bardzo ważne dla cieśli narzędzie.

Wzorniki, szablony czy przymiary to pomoce, dzięki którym można nie tylko przyspieszyć swoją powtarzalną pracę. Dzięki wzornikom powtarzalne czynności można uprosić - w końcu po co cały czas na kątowniku lub metrówce odmierzać tę samą odległość, kiedy można uciąć kawałek drewienka i przyłożyć. :)

Czy w waszych dziedzinach są podobne „patenty”? Pochwalcie się swoimi wzornikami!

Budowa domów z bala w Bieszczadach – krok po kroku od projektu do realizacjiBieszczadzki krajobraz i surowy, górski klim...
29/07/2026

Budowa domów z bala w Bieszczadach – krok po kroku od projektu do realizacji

Bieszczadzki krajobraz i surowy, górski klimat wymagają od inwestorów wyjątkowych rozwiązań architektonicznych. Nic więc dziwnego, że solidny, lity dom drewniany w Bieszczadach to marzenie wielu osób szukających ucieczki od miejskiego zgiełku. Wzniesienie budynku w tym wyjątkowym regionie różni się jednak od standardowych prac na nizinach. Zobacz, jak wygląda profesjonalna budowa domów z bala w Bieszczadach – od pierwszych kresek na projekcie po rzemieślniczy montaż w sercu gór.

Więcej przeczytacie na naszej stronie - link w komentarzu!

W dzisiejszym   mamy... Cieślicę!I chociaż na pierwszy rzut oka wygląda jak coś podobnego do dłuta, to cieślicy bliżej d...
27/07/2026

W dzisiejszym mamy... Cieślicę!

I chociaż na pierwszy rzut oka wygląda jak coś podobnego do dłuta, to cieślicy bliżej do siekiery.

Z niem. Stossaxt lub Stichaxt i używa się jej do wygładzania czopów, wyroby gniazd, wygładzania powierzchni.

Może być zaostrzona nie tylko z jednej strony, ale i z trzech, co ma pomóc w lepszym zbieraniu materiału.

Spotkaliście się już z kiedyś z cieślicą? A może w Waszym regionie mówi się na to narzędzie inaczej?

Czy ratowanie starych domów ma sens?W czasach, gdy wszystko chcemy mieć”na już”, a idealne wnętrza z Instagrama powstają...
24/07/2026

Czy ratowanie starych domów ma sens?

W czasach, gdy wszystko chcemy mieć”na już”, a idealne wnętrza z Instagrama powstają w kilka tygodni, remont starego drewnianego domu jawi się jako... akt buntu.

Stary dom drewniany nie jest dla tych, którzy szukają gotowych rozwiązań, idealnie prostych ścian z karton-gipsu i efektu “wow” bez wysiłku. Przede wszystkim stare domy, to miejsca przez duże M i przypominają o tym na każdym kroku. Nie można do nich podejść, jak do pierwszego lepszego budynku, najpierw trzeba wysłuchać ich opowieści.

Takim domem był ten w Polanie, w Bieszczadach. Stał na uboczu, pusty i cichy, patrzył jak zmienia się wszystko dookoła, tylko nie on. Częściowo zakryty deską, pod dachem z klepanej blachy, wyglądał mizernie, aż trafił się ktoś, kto powiedział “to ten, to nasz dom”.

Tylko żeby mógł stać się znowu domem, wymagał… Rozbiórki.

Nie miał fundamentów, znaczna część belek okazała się spróchniała, o kondycji dachu lepiej było nie wspominać. Dlatego stanęło na rozebraniu i przeniesieniu go. Niedaleko, bo zaledwie 10 metrów od dotychczasowego miejsca. Tam powstał fundament i tam stanął wreszcie ten staruszek, tylko w nowej odsłonie.

Wymagał wiele naszej pracy, podejścia z dużą uważnością i skupieniem. Każdy element, każda belka przechodziła przez nasze ręce po kilka albo kilkanaście razy! Ale powoli, belka po belce zaczęło powstawać coś niby nowego, ale ze starą duszą.

Czy warto było ratować ten stary dom? Oceńcie sami, a jeżeli chcecie poczuć jak pachnie dom z duszą, to zapraszamy Was do klimatycznego Miejsce po Dworze w Bieszczadach, u stóp Otrytu.

stary dom • remont starego domu • ciesiołka • stara chata • dom drewniany

Adres

Lutowiska
38-713

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Drewniane Bieszczady umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria