14/11/2025
Jesteśmy świadkami upadku programu Czyste Powietrze?
Cóż, idea programu była szczytna — czyste powietrze dla wszystkich.
A wyszło jak zwykle: część ludzi oddycha lżej, a część wstrzymuje oddech, czekając na przelew.
Czy wiecie, że 👉14 listopada to DZIEŃ CZYSTEGO POWIETRZA
zainicjowany przez Fundację Ekologiczną Arka, mający na celu podnoszenie świadomości na temat smogu i promowanie działań na rzecz poprawy jakości powietrza.
Nie trzeba nikomu chyba przypominać, ani przekonywać jak ważne jest oddychanie czystym powietrzem.
Zazwyczaj zdajemy sobie z tego sprawę dopiero wtedy, gdy smog zaczyna szczypać w oczy bardziej niż rachunek za ogrzewanie.
Dlatego właśnie 14 listopada w Dzień Czystego Powietrza – zastanówmy się, jak bardzo potrzebujemy dobrej jakości powietrza i jak poprawić to, co sami psujemy.
❗️W dzień Czystego Powietrza nie sposób nie wspomnieć o naszym rodzimym, cudownym programie CZYSTE POWIETRZE, które miało za zadanie: „Poprawić jakość powietrza oraz zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych poprzez wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej budynków mieszkalnych.”
Chcemy żyć zdrowiej, oddychać lepiej, ogrzewać się bardziej ekologicznie. Pojawia się Program Czyste Powietrze, który miał być jak szeroko otwarta brama do nowoczesnych, czystych technologii.
Zamiast skupić się na walce ze smogiem, beneficjenci trenują cierpliwość w starciu z formularzami, zaświadczeniami i pytaniami, na które nie ma odpowiedzi. A gdy już komuś uda się przejść całą drogę administracyjną, pojawia się kolejna przeszkoda, z którą nie można wygrać. WFOSie nie przestrzegają własnych regulaminów, wydłużają czas wypłat, obniżają przyznane dotacje.... Czyste Powietrze coraz bardziej przypomina walkę o należną dotację niż wsparcie dla obywateli.
Nie możemy milczeć i udawać, że wszystko jest OK, wszystko działa, NFOŚ działa!
To nie są legendy, opowieści o bliżej niezidentyfikowanym źródle, obiegowe historie o koledze, który nigdy nie istniał. To prawdziwe historie, o wykonawcach czekających miesiącami na płatności za zrealizowaną pracę, o beneficjentach zerkających nerwowo na decyzje, zastanawiając się, czy tym razem ich „należne środki” też nie zostaną obniżone (a zdążają się nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych), bo urzędnik "interpretuje" regulamin.
Beneficjenci i wykonawcy programu Czyste Powietrze, od dłuższego czasu zgłaszają wielomiesięczne opóźnienia w wypłatach. Skutkują one poważnymi problemami finansowymi zarówno u beneficjentów jak i u wykonawców, którzy ograniczają swoją działalność, zwalniają pracowników, plajtują.
Miała być zmiana, nowa jakość, naprawa, tego co zepsute. A mamy powtórkę z rozrywki. Ci, którzy krzyczeli, że muszą "posprzątać po poprzednikach" po roku (rok temu zamknięto program obiecując jego naprawę) nie zmieniło się nic. No może poza faktem, że wykonawcy nie są już w stanie dłużej utrzymywać programu, a beneficjenci stracili resztki zaufania do NFOŚ i ich obietnic.
Jesteśmy świadkami upadku programu Czyste Powietrze i niewiele wskazuję, że kiedykolwiek powróci.
Cóż, idea programu była szczytna — czyste powietrze dla wszystkich.
A wyszło jak zwykle: część ludzi oddycha lżej, a część wstrzymuje oddech, czekając na przelew.