Odyssey Home & Art

Odyssey Home & Art W poszukiwaniu dobra, prawdy i piękna w architekturze.

…i nagle zwykłe rzeczy napełniały się sensem, świat stawał się jaśniejszy i głębszy, jakby dotknięty tajemnicą. „Bo czyż...
24/12/2025

…i nagle zwykłe rzeczy napełniały się sensem, świat stawał się jaśniejszy i głębszy, jakby dotknięty tajemnicą.

„Bo czyż pod stołem, który nas dzieli, nie trzymamy się wszyscy tajnie za ręce?”

— Bruno Schulz, Sanatorium pod Klepsydrą

22/11/2025
Tak wygląda zakochane spojrzenie, wyspa w wyspę. Lanzarote i Fuertaventura patrzą na siebie jakimś rozczulonym wzrokiem,...
22/11/2025

Tak wygląda zakochane spojrzenie, wyspa w wyspę. Lanzarote i Fuertaventura patrzą na siebie jakimś rozczulonym wzrokiem, wyciągają ramiona… lepiej nie przeszkadzać.

Jak szukać inspiracji i nowych horyzontów, to bez ograniczeń 🌎 Jak uczyć się, to od najlepszych🥇A jak pracować - to jak ...
12/11/2025

Jak szukać inspiracji i nowych horyzontów, to bez ograniczeń 🌎

Jak uczyć się, to od najlepszych🥇

A jak pracować - to jak najodważniej i jak najdłużej ⛵️🌊

Jak wszyscy ludzie drogi, plecaki mamy w połowie wypchane ideami, które jak liny na przemian wiążemy i rozwiązujemy, wychodząc ze starych portów, stawiając żagle i wypatrując nowych brzegów.

Fenomenem żeglarstwa, które zaczyna się w głowie i w głowie najdłużej pozostaje, jest możliwość przeniesienia wszystkich lądowych (żeby nie powiedzieć: ziemskich) perspektyw w czystszy, szerszy i bardziej naturalny wymiar.

W świecie nudzącym megalomanią i dezinformacją sukcesu, dobrze jest widzieć wielkość we właściwej perspektywie.

Na pierwszym planie Meteor - stoi w ciszy, dość skromnie, jeszcze zanim zrobi tego Guinessa. A my tu tylko przechodnie - kibicujemy w przygotowaniach do własnego rejsu dookoła świata - z nieśmiało planowanym sternikiem, ale za to z oficjalnym kapitanem 🙂

Wyobraź sobie taki poniedziałek: wtapiasz bosą stopę w gęstą trawę, niepewnie wychylasz pierwszy łyk kawy ☕, a ciepły wi...
04/08/2025

Wyobraź sobie taki poniedziałek: wtapiasz bosą stopę w gęstą trawę, niepewnie wychylasz pierwszy łyk kawy ☕, a ciepły wiatr zwiewa kosmyk z czoła. Miękko przechodząc przez wypielęgnowany taras, zatapiasz spojrzenie w cichej panoramie miasta, spokojnie płynącej rzece i mgle unoszącej się znad śpiących, wielkomiejskich zabudowań. Kolejny podmuch wiatru otacza cię zapachem lawendy... 🌾 tak, nadal stoisz na dachu miasta, w sercu zielonego Powiśla.

Tych kilka porannych zdjęć to tylko preludium do podróży, w którą zabierze nas nowa inwestycja 💚

Poniedziałek nucimy, bo w tym miejscu muzyce oprzeć się nie można:
„Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt
Już dziś wyruszaj ze mną tam
Zobaczysz jak, przywita pięknie nas
Warszawski dzień”

Sierpień - miesiącem kreacji 🧠 🖼 💡

„Co babie do pędzla?!” miał wykrzykiwać malarz Kazimierz Sichulski. Chodziło mu zwłaszcza o Olgę Boznańską. „Odmawia jej...
22/06/2025

„Co babie do pędzla?!” miał wykrzykiwać malarz Kazimierz Sichulski. Chodziło mu zwłaszcza o Olgę Boznańską. „Odmawia jej pan talentu?” – „Jak to? Wspaniały talent (…) i wszystko wypatrzy to babsko!”

Kobieta zakuta w łańcuchy, kobieta leżąca naga w zimowym pejzażu, kobieta zasupłana w mit prządki, kobieta z gitarą, która patrzy tak, jakby wiedziała o tobie wszystko. Wśród mieniących się twarzy (nie tylko kobiet), w półmrokach i rozbłyskach świateł, w gęstwinie póz, ról, struktur, nazwisk, ram można ulec wrażeniu, że uczestniczymy we wspólnym, niekończącym się korowodzie historii i zamiast w obrazy, spoglądamy w lustra.

Konsekwencja – to dominujące i budujące wrażenie wystawy „Co babie do pędzla” zorganizowanej w Muzeum Narodowym w Lublinie. Obficie prezentuje twórczość polskich artystek z lat 1850-1950, pośród których spotkamy się między innymi z Marią Dulębianką, Zofią Stryjeńską, Olgą Boznańską, Tamarą Łempicką, Melą Muter – i wieloma innymi. Spotkanie to nie jest ani sentymentalnym wspominkiem, ani próbą nadrobienia zaległości. To wystawa z krwi i kości, odważnego gestu i determinacji, która nie tylko zbliża nasze problemy do tych z przeszłości, ale przede wszystkim pozwala rozsmakować się w soczystej estetyce dzieł mniej i bardziej znanych artystek świadomych swego dojrzałego stylu.

We wspólnocie artystek łatwo dostrzec i usłyszeć siebie dziś, gdy kobieta nadal bywa polem bitwy – w ustawach, dyskusjach i wciąż cudzych opiniach.

Na szczęście, możemy posłużyć się parafrazą – jak ars longa, vita brevis – tak ars manet, iudicia volant. Warto. Warto zwiedzić! 🎗👌

16/06/2025
Czy sztuka naprawdę potrafi zmieniać nasz mózg? 🧠 Wyobraź sobie dzieci malujące farbami i seniorów tańczących walca – te...
16/06/2025

Czy sztuka naprawdę potrafi zmieniać nasz mózg? 🧠 Wyobraź sobie dzieci malujące farbami i seniorów tańczących walca – te pozornie zwykłe sceny kryją niezwykłe zjawisko: kontakt ze sztuką dosłownie przeprogramowuje nasz umysł.

Od malarstwa 🖼 po muzykę 🎵, od dzieciństwa po późną starość – artystyczna aktywność wpływa na inteligencję poznawczą, emocjonalną i kreatywną 🦉💡. Naukowcy coraz lepiej rozumieją, jak i dlaczego tak się dzieje, a badania z dziedziny neuroestetyki dostarczają na to wielu dowodów. Sztuka była z nami od zarania dziejów – jak twierdził neurobiolog Jerzy Vetulani, skoro towarzyszyła człowiekowi od początku gatunku 🧬, musiała być nam niezbędna.

Dziś wiemy, że obcowanie z pięknem wzbogaca nas wewnętrznie i dosłownie przekształca nasz mózg 🧠 , pomagając nam żyć spokojniej i mądrzej 🍀. Brzmi ciekawie? To dopiero początek! Całe to fascynujące zjawisko opisaliśmy szerzej w naszym artykule „Wpływ sztuki na mózg i inteligencję” – zajrzyj do niego, jeśli chcesz wiedzieć więcej o nauce kryjącej się za tym fenomenem 🙂 Czytaj tutaj: https://odysseycapital.pl/o-sztuce/wplyw-sztuki-na-mozg-i-inteligencje/

Obraz: Mark Rothko, Undergroud Fantasy, ok, 1940

🩷❤️🤍
09/06/2025

🩷❤️🤍

Saska Kępa w maju Maryli pachniała szalonym, zielonym bzem, a 50 lat później zdaje się, że to już maj i bzy pachną Saską...
08/06/2025

Saska Kępa w maju Maryli pachniała szalonym, zielonym bzem, a 50 lat później zdaje się, że to już maj i bzy pachną Saską Kępą. Według Osieckiej mit Kępy umarł w 1992 wraz ze śmiercią Teresy Roszkowskiej - polskiej scenografki i malarki urodzonej w Kijowie - bezkompromisowej, barwnej, nowoczesnej.

Jest więc pachnący Kępą maj, a na paru zdjęciach fragmenty niskiej zabudowy Kolonii Łaskiego, zbudowanej 100 lat temu z gruzów rozebranego soboru św. Aleksandra Newskiego, dominującego nad panoramą ówczesnej Warszawy. Początkiem XX wieku nowoczesny był więc tu nie tylko modernizm, ale i świątynia w stylu rostowskich cerkwi z XVII wieku, w której wykorzystano wszelkie nowinki techniki tego okresu - centralne ogrzewanie i oświetlenie elektryczne. Uśmiercony, mityczny sobór wszedł do Krakowa - jego jaspisowe kolumny wykorzystano do budowy grobowca marszałka Piłsudskiego.

A Saska Kępa - też podobno martwa - kwitnie jak szalona. Póki zielenieje, jest nadzieja - w pamięci, w kulturze i w miastach-ogrodach.

Adres

Warsaw

Telefon

+48570556588

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Odyssey Home & Art umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Odyssey Home & Art:

Udostępnij

Kategoria