09/09/2026
Cena z „zapasem na negocjacje” brzmi rozsądnie tylko na początku.
W praktyce zbyt duży bufor może sprawić, że oferta od razu wypadnie gorzej na tle konkurencji.
Kupujący porównują mieszkania bardzo szybko: metraż, lokalizację, standard, piętro, budynek, czynsz, balkon, miejsce postojowe i cenę za m².
Jeżeli nieruchomość już na starcie wygląda na wyraźnie droższą niż podobne oferty, wielu kupujących nawet nie zadzwoni.
I wtedy nie ma negocjacji.
Jest cisza.
Bufor cenowy ma sens, ale musi być policzony rozsądnie tak, żeby zostawić przestrzeń do rozmowy, a jednocześnie nie odstraszyć rynku.
Dobra cena startowa to nie zgadywanie.
To analiza konkurencji, realnego popytu i tego, jak dana nieruchomość wypada na tle innych.
📩 Myślisz o sprzedaży mieszkania lub domu?
Napisz: NIERUCHOMOŚĆ