11/07/2026
Rok temu, podczas trasy z Dubaju do Polski, na autostradzie otworzyła mi się maska.
Stres, adrenalina, szybka decyzja i moment, w którym bardzo łatwo stracić głowę.
W tym roku przejeżdżałem tę trasę ponownie i zatrzymałem się w tym miejscu.
Nie po to, żeby opowiedzieć o aucie.
Tylko o tym, że w trudnych sytuacjach najważniejsze nie jest to, żeby wszystko kontrolować.
Bo nie wszystko da się kontrolować.
Najważniejsze jest to, żeby kontrolować siebie: emocje, reakcję i decyzje, które podejmujesz pod presją.
To działa w trasie.
W biznesie.
W inwestowaniu.
I w życiu.