Dream Property Marbella

Dream Property Marbella [email protected] Dream Property powstało dla tych z Państwa, którzy poszukują swojego domu na Costa del Sol. Prosimy o kontakt!

Dream Property Marbella
🇵🇱 Polskie Biuro Nieruchomości w Marbelli
Kupno i sprzedaż nieruchomości na Costa del Sol ☀️
15 lat doświadczenia na rynku 🇪🇸
Mówimy po polsku, hiszpańsku, angielsku, niemiecku, włosku i rosyjsku. Ułatwimy Państwu kupno lub wynajem nieruchomości w tym pięknym miejscu.

Rzut oka za kulisy, czyli z dziennika pośrednika ☀️Mam za sobą nieco zwariowany tydzień, nawet jak na moje standardy. Op...
31/05/2026

Rzut oka za kulisy, czyli z dziennika pośrednika ☀️

Mam za sobą nieco zwariowany tydzień, nawet jak na moje standardy. Opowiem Wam, chcecie? 😉

W zeszłą sobotę poleciałam do Wenecji. Uważni Czytelnicy już o tym wiedzą, bo poprzedni odcinek dziennika pisałam właśnie stamtąd. Wenecja jak zwykle czaruje i… męczy, bo żeby dokądkolwiek dotrzeć, trzeba tam po prostu pójść albo popłynąć łódką. Uberów brak, a w vaporetto, czyli tramwajach wodnych, panuje tłok jak w tramwajach właśnie i trochę buja, co w temperaturze 30 stopni jest dla mnie dość trudne do zniesienia.
Zatem chodziłyśmy. W niedzielę było nieźle, bo tylko około 12.000 kroków, za to w poniedziałek pękło ponad 20.000 i to w systemie: wejdź na most po schodkach – zejdź z mostu po schodkach – wejdź na most po schodkach etc… 😅 Fantastyczne ćwiczenie na pośladki, a jeśli wykonuje się je z walizką, nawet najmniejszą, to już zadanie dla całego człowieka. 😂

We wtorek poleciałam z Wenecji do Krakowa, stamtąd do Gdańska i już autem do Lęborka. Wszystko po to, żeby odwiedzić Rodziców, załatwić kilka ważnych spraw w Gdańsku (o jednej z nich opowiem Wam więcej już niedługo 🤩), a w piątek trafić do Bydgoszczy na spotkanie Business Experts Club stworzonego przez Stadler (Kris) ze Stadler Media.

Świetne to było! Spotkaliśmy się na statku o wdzięcznej nazwie „Wenecja” (nomen omen 😉) i tym statkiem przepłynęliśmy się po Brdzie. Niesamowite to jest, kiedy spotykają się ludzie zupełnie sobie obcy, z różnych regionów i branż, których nie łączy nic poza podcastem nagranym z Krzyśkiem i ci ludzie zaczynają ze sobą rozmawiać, jakby się znali od lat. Tak właśnie było z nami. Fantastyczna jest ta ciekawość drugiego człowieka, która pozwala przełamywać lody natychmiast i gadać, gadać, gadać… 🤩
Tematy się nie kończyły. Oczywiście okazało się, że świat jest mały i wystarczy lekko podrapać pazurkiem, żeby znaleźć nie tylko wspólnych znajomych, lecz także wspólne historie z przeszłości. Oraz potencjalnych klientów 😎.

O klubie BEC na pewno jeszcze w przyszłości ode mnie usłyszycie, bo takich spotkań będzie więcej. Być może kolejne zorganizujemy na Costa del Sol – już w październiku. 😍

Przy okazji, pierwszy raz w życiu byłam w Bydgoszczy. W programie spotkania był godzinny spacer po Starym Mieście z przewodnikiem, który okazał się fantastyczny! 🤩 Pasjonat swojego miasta, z szeroką wiedzą, niesamowitym poczuciem humoru i darem opowiadania o Bydgoszczy w taki sposób, że niemal widzisz ten nieistniejący już ratusz i szwedzkie wojska stojące w dzisiejszej dzielnicy Szwederowo. Bardzo Wam polecam Mikołaja i jego profil na IG: (ta nazwa ta ściema! 😁).

Polecam Wam również odcinek naszego 🎙podcastu, który ukazał się w zeszły wtorek. To dłuższa rozmowa na temat co z naszymi głowami robi przeprowadzka (albo duża zmiana w życiu w ogóle).
Razem z Kate zaprosiłyśmy do rozmowy Pepiak Kowalska i to był strzał w dziesiątkę, bo Kamila jest nie tylko psychologiem, autorką książek, mentorką i w ogóle mega mądrym człowiekiem, lecz także sześciokrotną expatką. Mieszkała już w Anglii, Szwecji, Holandii, Francji i Islandii, a od prawie dwóch lat udomawia Hiszpanię.😍

Warto posłuchać tego odcinka, jeśli przygotowujecie się albo jesteście w procesie ważnej zmiany i głowa płata Wam figle. Zapraszamy, linki w komentarzach.🎙

Życzę Wam, drodzy Czytelnicy dziennika, spokojnego niedzielnego wieczoru i udanego czerwca, który zaczyna się już jutro, Dniem Dziecka zresztą. 🥳

Nieruchomość od banku w Hiszpanii za pół ceny? Brzmi świetnie, dopóki nie sprawdzisz, co tak naprawdę kupujesz.Bank prze...
28/05/2026

Nieruchomość od banku w Hiszpanii za pół ceny? Brzmi świetnie, dopóki nie sprawdzisz, co tak naprawdę kupujesz.

Bank przejmuje nieruchomość, gdy właściciel przestaje spłacać kredyt hipoteczny. Lokal staje się własnością banku i trafia na sprzedaż, często przez wyspecjalizowaną spółkę, agencję nieruchomości albo aukcję.

Główna zachęta jest jedna: cena. Kupujący zakładają, że bank chce szybko odzyskać pieniądze i sprzeda poniżej wartości rynkowej.

Co roku dziesiątki osób kupuje nieruchomości zajęte przez bank w Hiszpanii, kuszonych jednym słowem: OKAZJA.

Czasem rzeczywiście nią jest.
Jednak warto pamiętać, że za atrakcyjną ceną mogą kryć się:

🔴 lokatorzy, którzy nie chcą się wyprowadzić,
🔴 hipoteka, która nie została wykreślona,
🔴 remont pochłaniający wszystkie oszczędności,
🔴 dokumentacja z brakami, o których bank nie powie.

Sam fakt, że bank zajął mieszkanie, nie czyni oferty okazją.

Zakup nieruchomości w Hiszpanii może być naprawdę dobrą decyzją, pod warunkiem, że masz obok siebie kogoś, kto zna lokalny rynek, rozumie hiszpańskie prawo i po prostu wie, na co patrzeć.

W Dream Property Marbella robimy to od lat. Jeśli masz pytania albo widzisz ofertę, która Cię k**i, napisz do nas. Chętnie spojrzymy na nią razem z Tobą. 👇

26/05/2026

Oglądacie czasem te piękne kadry na Instagramie? Słońce, palmy, kawa na tarasie z widokiem na morze… Prawda, że to wygląda jak bajka? ☀️

Same uwielbiamy dzielić się z Wami andaluzyjskim słońcem, ale prawda jest taka, że przeprowadzka do innego kraju (nawet do tak pięknego jak Hiszpania) to nie tylko zmiana adresu, ale też prawdziwa rewolucja w życiu i głowie.

W najnowszym odcinku naszego podcastu rozmawiamy z Kamila Pepiak Kowalska o tym, o czym rzadko mówi się głośno w trakcie przeprowadzki za granicę:

👉 Dlaczego na początku może pojawić się stres, samotność i spadek pewności siebie? (I dlaczego to wcale nie oznacza, że podjęliście złą decyzję!)

👉 Skąd bierze się zmęczenie prostymi, codziennymi sprawami w nowym miejscu?

👉 Jak wygląda tzw. krzywa adaptacji i kiedy nadchodzi ten najtrudniejszy moment?

👉 Jak w tym wszystkim odnaleźć nową/nowego siebie?

Jeśli planujecie ten wielki krok, jesteście w trakcie przeprowadzki albo już mieszkacie za granicą i zastanawiacie się „czy tylko ja tak mam?” – ten odcinek jest dla Was. Przytulamy Was tą rozmową i dajemy znać: nie jesteście w tym sami! 🤗

🎧 Całą rozmowę znajdziecie linkach w komentarzu.

Rzut oka za kulisy, czyli z dziennika pośrednika ☀️Dzisiaj piszę do Was z Wenecji. Przyleciałam wczoraj na wezwanie moje...
24/05/2026

Rzut oka za kulisy, czyli z dziennika pośrednika ☀️

Dzisiaj piszę do Was z Wenecji. Przyleciałam wczoraj na wezwanie mojej Kuzynki, która postanowiła tutaj świętować swoje urodziny w moim towarzystwie. 😍
Stawiłam się natychmiast i z przyjemnością, bo Wenecja zachwyca mnie zawsze i bez względu na pore roku.

Mieszkamy w dzielnicy San Polo, najstarszej zdaje się dzielnicy Wenecji. W momencie, kiedy piszę to zdanie, do śpiewu ptaków i krzyku mew dołączyły dzwony. Nie wiem tylko, co ogłaszają, bo jest 8:57… 😅

Wczoraj pokręciłyśmy się po mieście, sprawdzając, czy most Rialto, Plac Św. Marka i Caffe Florian są na miejscu - były. Dzisiaj zatem możemy spokojnie pomaszerować na Biennale. Cdn…

Plan się zmienił, bo po wizycie w Muzeum Sztuki Współczesnej i kilku wystawach uznałyśmy, że wystarczy sztuki i czas na… zakupy. Właśnie wracamy (jest 20:43 - jeszcze nigdy nie pisałam dla Was dziennika na raty, w odstępie 12 godzin 😅). Zakupy się udały, wyglądamy prawie jak bohaterki serialu „Sex w wielkim mieście”. Podobieństwo jest uderzające, szczególnie jeśli chodzi o liczbę toreb i poziom zmęczenia. 😂

Tymczasem w Dreamie w zeszłym tygodniu: we wtorek pojawił się nowy odcinek 🎙️ podcastu, do którego link wrzucam w komentarzu. Rozmawiałyśmy z Klau na temat ocupas - polecam, bo rozprawiamy się z mitami .

W nadchodzący wtorek nastawcie się na dłuższe słuchowisko, bo zaprosiłyśmy z Kate gościa i trochę się rozgadałyśmy. Będzie ciekawie i wesoło, więc już dzisiaj Was zapraszam „przed odbiorniki”. 📻

W ogóle chcę Wam powiedzieć, że zbieramy bardzo pozytywne opinie na temat naszego podcastu, co nas oczywiście ogromnie cieszy. 🤩 Wygląda na to, że ten kanał komunikacji polubiliście, więc z początkiem czerwca zakończymy pierwszy sezon odcinkiem numer 20, a po wakacjach, we wrześniu, wrócimy do Was z nowymi odcinkami.🎙️

A teraz idziemy na kolację, więc żegnam się z Wami i życzę udanego wieczoru! 😘

❗️Ważny wyrok dot. najmu krótkoterminowego (piso turístico).Sąd Najwyższy (Tribunal Supremo) uchylił część rozporządzeni...
22/05/2026

❗️Ważny wyrok dot. najmu krótkoterminowego (piso turístico).

Sąd Najwyższy (Tribunal Supremo) uchylił część rozporządzenia, które wymagało od właścicieli mieszkań turystycznych uzyskania NRUA (numeru z Rejestru Nieruchomości) jako warunku publikowania ogłoszeń na platformach typu Airbnb czy Booking.

Co się wydarzyło? (najważniejsze punkty)

🔹 TS uznał, że państwo nie ma kompetencji, by tak szczegółowo regulować ten obowiązek.
🔹 Turystyka i mieszkalnictwo należą w Hiszpanii głównie do kompetencji wspólnot autonomicznych (CCAA).
🔹 Rozporządzenie wprowadzało ogólnokrajową procedurę rejestracyjną i nakładało ją ponad istniejące rejestry regionalne.
🔹 Rejestrator mógł odmówić numeru m.in. z powodu zakazu w statucie wspólnoty, niespełnienia wymogów gminy/CCAA lub niezgodności danych.

Od lipca 2025 r. złożono ok. 400 tys. wniosków, a ok. 21% zakończyło się odmową (wg danych z artykułu).

Potencjalne konsekwencje dla właścicieli nieruchomości:
🔹 Mniej centralnych formalności jako warunku ogłoszeń (w zakresie uchylonym przez TS).
🔹 Większe znaczenie przepisów regionalnych i miejskich – licencje, rejestry, limity, zasady wspólnot mieszkaniowych nadal mogą obowiązywać.
🔹 Okres niepewności: platformy i administracja mogą dostosowywać procedury do wyroku.
🔹 Możliwy powrót do modelu, w którym identyfikacja i kontrola są prowadzone głównie przez CCAA, z naciskiem na koordynację (TS wskazuje, że problem wymaga współpracy państwo–regiony, także w kontekście wymogów UE).

Jeśli wynajmujesz w Hiszpanii (lub planujesz) warto sprawdzić konkretne wymogi w danej wspólnocie autonomicznej i gminie oraz zapisy wspólnoty mieszkaniowej.

Życie na  : wyobraź sobie, że wstajesz rano i nie musisz sprawdzać pogody. Bo i po co? Wiesz, że będzie słonecznie. Tuta...
21/05/2026

Życie na : wyobraź sobie, że wstajesz rano i nie musisz sprawdzać pogody. Bo i po co? Wiesz, że będzie słonecznie. Tutaj prawie zawsze jest.

Kawa na tarasie, minimum 22 stopnie, widok na morze albo przynajmniej na palmy. I ta sama praca, którą robiłeś/aś wcześniej w Polsce, tylko że teraz na laptopie, z zupełnie innym widokiem za oknem.

Dla coraz większej liczby Polaków to po prostu codzienne życie.

Hiszpania od lat przyciąga tych, którzy zdecydowali się przestać odkładać marzenia na później. Żeby tu żyć niekoniecznie trzeba zaczynać od zera.

Programista, analityk, specjalista od marketingu, lekarz – to branże, w których zarobki w Hiszpanii są naprawdę dobre.

Senior developer zarabia tu od 50 000 do 80 000 EUR rocznie. Specjaliści z sektora finansowego czy energetyki odnajdują się tu bez problemu. A jeśli pracujesz zdalnie, możesz jednocześnie zarabiać i po prostu żyć tam, gdzie chcesz.

W Madrycie średnia pensja przekracza 2 800 EUR brutto miesięcznie. Na Costa del Sol cyfrowi nomadzi z całej Europy tworzą własną, całkiem zamożną społeczność. Coraz częściej kupują tu nieruchomości, zamiast wynajmować.

Hiszpania to kraj, w którym jakość życia jest wysoka, koszty usług niższe niż w Polsce w wielu kategoriach, a słońce nie jest bonusem, tylko standardem.

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś/aś się czy życie na drugim końcu Europy jest osiągalne – napisz do nas. Od ponad 15 lat pomagamy Polakom znaleźć swoje miejsce w Hiszpanii. Nie tylko kupić nieruchomość, ale też poukładać całą resztę. 🌞

19/05/2026

„Co jeśli wyjadę do Polski na miesiąc, a ktoś w tym czasie zajmie mój dom?”

Temat ocupas, czyli nielegalnych lokatorów, powraca często, zarówno w rozmowach z klientami, jak i w mediach. Internet potrafi zrobić z każdego tematu horror, dlatego warto przyjrzeć się faktom.

W całej prowincji Málaga w 2025 roku odnotowano 475 zgłoszeń nielegalnego zajęcia nieruchomości. Przy niemal milionie nieruchomości daje to około 0,05%.

Co ważne, ponad 40% takich przypadków w Hiszpanii dotyczy Katalonii. Costa del Sol to zupełnie inna historia. Warto też wiedzieć, że problem dotyczy głównie pustostanów i nieruchomości bankowych stojących latami bez opieki.

Oczywiście warto się zabezpieczyć. Alarm z monitoringiem i podłączeniem do policji to koszt około 50 € miesięcznie i działa, zanim ktokolwiek obcy zdąży poczuć się „jak u siebie”.

❓ Czy ocupas to powód, żeby rezygnować z zakupu nieruchomości w Hiszpanii? Absolutnie nie.

W nowym odcinku rozmawiamy o tym bez straszenia i bez internetowych mitów, w tym o zmianach prawnych z 2025 roku, które mocno przyspieszyły rozwiązywanie takich spraw.

🎙️ Link wrzucamy w komentarzu.

👇 Mieliście kiedyś obawy związane z ocupas, myśląc o nieruchomości w Hiszpanii? Dajcie znać, odpowiemy na Wasze pytania.

Rzut oka za kulisy, czyli z dziennika pośrednika ☀Obejrzałam przed chwilą statystyki naszych ostatnich postów na FB i tk...
17/05/2026

Rzut oka za kulisy, czyli z dziennika pośrednika ☀

Obejrzałam przed chwilą statystyki naszych ostatnich postów na FB i tkwię w stuporze: niektóre z nich mają po kilka tysięcy wyświetleń. 🤩 Próbuję wychwycić jakąś cechę wspólną tych rekordzistów, jakąś powtarzalność, żeby w konsekwencji tworzyć dla Was treści, które Was naprawdę interesują.

Oto moje wnioski: 🤓
Po pierwsze i najśmieszniejsze biorąc pod uwagę, że jest to profil biura obrotu nieruchomościami: najmniej interesują Was… oferty nieruchomości właśnie. Dlaczego? Gdzie wolicie je oglądać?

Po drugie: lubicie liczby. Post podsumowujący pierwszy kwartał miał spore wzięcie. Tych z Was, którzy potrzebują więcej konkretnych informacji, zapraszam na naszego bloga (link w komentarzu).

Po trzecie wychodzi na to, że chętniej oglądacie niż czytacie, bo klipy z naszych podcastów biją rekordy oglądalności. Dłuższe formy video i konkretne informacje w nich zawarte czekają na Was na naszym kanale na YouTube (link w komentarzu oczywiście).

Zastanawiam się, czy wychodząc naprzeciw temu trendowi, nie powinnam spróbować nagrywać dla Was kolejnych odcinków „Z dziennika pośrednika” zamiast je pisać? Co o tym myślicie?

Póki co piszę, więc opiszę zeszły tydzień. Jesteśmy w trakcie pracy nad kilkoma transakcjami. Kate walczy na kilku frontach. Klienci są fajni i zdeterminowani, żeby kupić odpowiednie dla swoich potrzeb nieruchomości, a Kate robi wszystko, żeby je dla nich znaleźć. W zasadzie już je namierzyła, więc mam nadzieję, że niedługo podomyka transakcje. 🍀

Klaudia z kolei w zeszłym tygodniu zakończyła – tu cytat – „najdłuższe i najtrudniejsze w swojej karierze negocjacje”. Z sukcesem. Brawo, Klau! 🥳

Pamiętacie prawdziwą historię z życia klientów Dream’u, którą opisałam kilka odcinków temu? Wczoraj pojechałam sprawdzić mieszkanie przed zamknięciem transakcji, bo jutro prawnik podpisuje w imieniu klientów akt notarialny, a ja odbieram klucze! To jedne z moich ulubionych momentów w naszej pracy. 😍

Kolejne to – uwaga, tu Was zaskoczę 😎 – nagrywanie podcastów. Zaczęłyśmy z końcem stycznia, a w zeszłym tygodniu ukazał się już 16 odcinek 🎙️„Dream Property Talks” i tematy nam się nie kończą. 😅
Najbliższy odcinek ukaże się we wtorek, razem z Klaudią zmierzymy się w nim z ulubionym tematem zagranicznych mediów, czyli okupas. Jeśli i Was ten temat zajmuje, zapraszamy na nasze kanały na Spotify i YouTube. Obalamy mity i pokazujemy, że nie taki diabeł straszny… 😉

Życzę Wam udanego niedzielnego wieczoru i nowego tygodnia, drodzy Czytelnicy dziennika! 😘

Jest taki moment, który zna chyba każdy, kto poważnie rozważał zakup nieruchomości.Wszystko się zgadza. Lokalizacja, sta...
14/05/2026

Jest taki moment, który zna chyba każdy, kto poważnie rozważał zakup nieruchomości.

Wszystko się zgadza. Lokalizacja, standard, cena mieści się w budżecie. Właśnie wtedy często pojawia się myśl: co, jeśli za kilka miesięcy będzie taniej? Może warto poczekać?

To bardzo ludzka obawa. Wydajemy duże pieniądze, więc chcemy mieć pewność, że robimy to w najlepszym możliwym momencie.

Problem w tym, że w Marbelli ten moment rzadko nadchodzi.

Miałyśmy klienta, który kilka lat temu oglądał z nami świetną nieruchomość. Lokalizacja, standard, cena – wszystko grało. Zdecydował się poczekać, bo rynek wydawał mu się za drogi. Wrócił po czasie z tym samym budżetem. Tamtej nieruchomości dawno nie było, a podobne kosztowały znacznie więcej.

Nie opowiadamy tej historii, żeby straszyć, ale dlatego, że powtarza się regularnie.
Marbella to rynek z ograniczoną przestrzenią, ogromnym popytem i kupującymi z całego świata, którzy często podejmują decyzje szybciej niż myślimy. Dobre nieruchomości nie czekają miesiącami – one po prostu znikają.

Czekanie na idealny moment ma sens wtedy, gdy rynek jest po Twojej stronie. Tutaj rzadko jest.

Dlatego zamiast zastanawiać się, czy ceny spadną, warto zapytać samego siebie: czy ta nieruchomość, którą mam przed sobą, ma dziś realną wartość? Czy za rok będę żałował/a, że jej nie kupiłem/am?

Czasem największym kosztem nie jest sam zakup, ale decyzja odłożona o rok za długo.

12/05/2026

Hiszpania „z wakacji” i Hiszpania „na co dzień” to dwa zupełnie różne światy.

Przeprowadziłyśmy się na Costa del Sol w różnych momentach życia, z różnych krajów, z głowami pełnymi wyobrażeń o tym, jak to będzie.

Nikt nas nie uprzedził, że na przykład:

- robotnicy przychodzą bez zapowiedzi o ósmej rano i są szczerze zdziwieni, że to problem,
- o 17:00 nie zjesz obiadu w żadnej porządnej restauracji, bo kuchnia już i jeszcze nie działa,
- w niedzielę sklepy są zamknięte, a w środę może być lokalne święto, o którym dowiesz się dopiero pod zamkniętymi drzwiami urzędu,
- drzwi wejściowe zatrzaskują się same, i to zawsze wtedy, kiedy klucze zostały w środku… 🤦‍♀️

Czy to nas zniechęciło? Wręcz przeciwnie! To są rzeczy, do których się przyzwyczajasz. Potem zaczynasz je rozumieć. A potem (i tu nas same to zaskoczyło) zaczynasz je lubić.

Za tym wszystkim stoi zupełnie inny rytm życia. Wolniejszy, bardziej ludzki, zorganizowany wokół jedzenia, rodziny i bycia na zewnątrz. ☀️💃

Jeśli myślisz o przeprowadzce lub zakupie nieruchomości na Costa del Sol, w najnowszym odcinku rozmawiamy o tym, czego zwykle nikt nie mówi wcześniej: służbie zdrowia, biurokracji, kosztach życia, relacjach z sąsiadami i o tym, jak naprawdę wygląda codzienność – nie z perspektywy turysty, ale kogoś, kto tu mieszka i pracuje od lat.

🎙️ Link w komentarzu.

Dirección

Centro De Negocios THE HUB By Vasari, Urbanización La Alzambra LoCalle 3-1
Marbella
29660

Horario de Apertura

Lunes 10:00 - 18:00
Martes 10:00 - 18:00
Miércoles 10:00 - 18:00
Jueves 10:00 - 18:00
Viernes 10:00 - 18:00
Sábado 10:00 - 14:00

Teléfono

+34699158877

Notificaciones

Sé el primero en enterarse y déjanos enviarle un correo electrónico cuando Dream Property Marbella publique noticias y promociones. Su dirección de correo electrónico no se utilizará para ningún otro fin, y puede darse de baja en cualquier momento.

Contacto La Empresa

Enviar un mensaje a Dream Property Marbella:

Compartir