09/08/2019
Potrzebujesz relaksu, chwili odprężeni? Poznaj 6 korzyści z saunowania.
1. Oczyszczanie organizmu:
Jedną z najważniejszych korzyści „saunowania”, zwłaszcza w świecie, w którym toksyny są wszędzie – od jedzenia, przed wodę, po powietrze, jest to, że niezwykle skutecznie odtruwa organizm. Pocenie w ogóle jest skuteczną metodą detoksykacji (pot potrafi śmierdzieć alkoholem lub papierosami, bo z jego pomocą organizm się ich pozbywa). A pocenie takie jak w saunie, gdzie w krótką chwilę tracimy go około pół litra, działa wyjątkowo skutecznie.
2. Krążenie:
W saunie tętno przyspiesza o 30 proc., a regularne saunowanie wiąże się z generalną poprawą wydolności układu krążenia. A to nie wszystko, bo wiadomo także, że dobrze wpływa na komórki śródbłonka, obniża ciśnienie krwi i poprawia pracę serca.
3. Odchudzanie
Obok tętna przyspiesza też – o około 20 proc. – metabolizm. Efekt 20 minut siedzenia w saunie, średnio 2 razy w tygodniu może przyczynić się do lepszych efektów sylwetkowych. Odchudzając się pamiętaj jednak, że najważniejszy jest ujemny bilans kaloryczny oraz aktywność fizyczna. Niemniej jednak, sauna jest bardzo dobrym dodatkiem, dodatkowo, bardzo przyjemnym.
4. Skóra:
Obfite pocenie oraz poprawa ukrwienia skóry powoduje, że łatwiej pozbywamy się martwych komórek naskórka i tworzymy nowe. Skóra staje się bardziej nawilżona i elastyczna. Dodatkowo, zmarszczki ulegają wygładzeniu, nasza twarz staje się odświeżona, jaśniejsza i pogodniejsza. Sauna wygładza skórę, a efekt to młodszy wygląd.
5. Odporność:
Ludzie, którzy regularnie odwiedzają saunę, cieszą się też lepszą odpornością. Niektórzy mówią, że chodzi o hartowanie, inni, że wzrasta poziom białych krwinek i system immunologiczny działa sprawniej. Ja powiem, że jedno najpewniej łączy się z drugim. Sauna parowa wpływa też bardzo dobrze na górne drogi oddechowe.
6. Relaks
Badania pokazują, że saunowanie poprawia nastrój oraz samopoczucie. Niektórzy badacze sugerują, by stosować ją jako pomoc w leczeniu lekkiej depresji.
Ale na koniec garść ostrzeżeń: ostrożnie do saunowania powinni podchodzić chorzy na serce (w wypadku wielu chorób sauna pomaga, ale są takie, przy których jest ryzykowna – trzeba to skonsultować z lekarzem), jednorazowe posiedzenia warto ograniczać do 20 minut, po wyjściu trzeba stopniowo schłodzić organizm, co oznacza, że wchodzimy pod gorący prysznic i powoli przesuwamy kurek w stronę niebieskiego – i robimy to aż do momentu, gdy poleci na nas lodowata woda.
Poza tym, do sauny wchodzimy nago. Saunowanie w ubraniu, nawet kąpielowym, grozi tym, że zamiast korzystnie wpłynąć na skórę, dochodzi do oparzeń i zaburzymy termoregulację organizmu.
Różnice między sauną fińską a infrared:
Jak działa sauna infrared, a co wyróżnia saunę fińską?
Zarówno sauna infrared, jak i sauna fińska, to zamykane pomieszczenia (kabiny) wykonane z drewna, w których znajduje się źródło ciepła oraz jedna lub więcej ławeczek.
Pierwszą cechą, która różni saunę infrared od sauny fińskiej, jest źródło ciepła oraz sposób, w jaki jest ono rozprowadzane. W saunie fińskiej źródłem ciepła jest piec elektryczny lub opalany drewnem, wykładany kamieniami, zaś ciepło przewodzone jest poprzez ogrzane powietrze. W saunie infrared ciepło pochodzi natomiast z zasilanych elektrycznie promienników (występują one w wielu rodzajach), wytwarzających promienie podczerwieni, które bezpośrednio ogrzewają nasze ciało. Ta właściwość pozwala nam na korzystanie z sauny infrared już w kilka minut po włączeniu, podczas gdy w saunie fińskiej na ogrzanie powietrza potrzebujemy ok. 20 minut.
olejną różnicą pomiędzy wskazanymi saunami suchymi jest osiągany przez nie zakres temperatur. W saunie fińskiej jest to 60-90 °C, zaś w saunie infrared - 30-50 °C. Z tego powodu sauna infrared nazywana jest również sauną niskotemperaturową. Różnica ta skutkuje czasem trwania seansu, jaki można w każdej z tych kabin zaaplikować. W saunie na podczerwień może być on nawet 2 razy dłuższy niż w saunie fińskiej.
A Ty, którą wolisz saunę?