14/03/2022
PSYCHICZNE BHP.
---------------------------------
19/365 Od wnętrza do wnętrza
Potrzebuję działać i nie działać. Dawać sobie przestrzeń na powrót do jakiejkolwiek równowagi. Do tego dąży Twój i mój układ nerwowy.
Jeśli jesteś w rekcji stresowej – zamrożeniu, gdy nie możesz nic zrobić, bo czujesz, że bodziec stresowy paraliżuje się spróbuj poobserwować się w tej sytuacji – jak oddychasz? Czy hamujesz oddech? Co czujesz w ciele?
Spróbuj dać sobie jakieś wsparcie albo poszukać go na zewnątrz.
Jeśli jesteś w dużym działaniu i zużywasz mnóstwo energii, także zwróć uwagę co dzieje się z Tobą. Czy pamiętasz, kiedy jesz, w miarę dobrze śpisz? Jak oddychasz?
Żeby nie wypstrykać się z całej energii i móc się regularnie doładować, możesz sięgać po różne sposoby. Szukaj swojego.
Niech ciało ma powody do produkcji hormonów szczęścia – endorfin, serotoniny, dopaminy, oksytocyny, które w skrócie, pomagają wracać do równowagi, gdy sytuacje stresowe napierają z mocą.
Trzeba też pamiętać, że kiedy nie pomagają podręczne metody, które wymieniam niżej, po prostu trzeba zgłosić się do specjalisty –psychoterapeuty, psychiatry, lub lekarza pierwszego kontaktu.
Co możesz robić, by przywracać układ nerwowy, czyli siebie do stanu równowagi, który potrzebny jest, by potem dobrze działać dalej.
Aha, jeśli przychodzi Ci do głowy, że szkoda czasu na zajmowanie się głupotami, bo przecież trzeba działać, to pomyśl sobie, jak długo wytrzymasz? Wiem, że są osoby, które potrafią bardzo długo działać w ogromnej napince. Znam to z autopsji. Wiem też, bo lata temu rozchorowałam się na chorobę autoimmunologiczną, że rachunek do zapłacenia w końcu przyjdzie.
Co robić dla równowagi? Poniżej lista sposobów na balansowanie psychiki, w części oparta na wypowiedziach moich znajomych. W dużej mierze moja.
1. Przez jakiś czas nie rób nic. Połóż się płasko na łóżku, albo macie do jogi, w miarę możliwości zamknij oczy. Przez min. 5-10 minut oddychając swobodne skanuj swoje ciało. Gdzie odnajdujesz napięcie? Oddychaj w to miejsce.
2. Stań prosto. Rozstaw nogi na szerokość bioder. Lekko zegnij kolana i pochyl się na ile pozwala Ci ciało. Obejmij głowę dłońmi i pozostań w tej pozycji na 10-20 oddechów. Podnoś się wolno. Podtrzymanie głowy to sposób na odzyskiwanie bezpiecznego kontaktu z samym sobą poprzez kontakt z ciałem. To podręczny sposób na samokojenie się. (Marzena Barszcz, Psychoterapia przez ciało. „Współczesna analiza bioenergetyczna w praktyce”).
3. Wyjdź na spacer, na przykład z kijkami albo po prostu idź konkretnie, rytmicznie. Poczujesz lekkie zmęczenie, ale też przyjemność. To endorfinki.
4. Sesja TRE (ćwiczenia uwalniające stres z ciała) polegająca na delikatnym wytrząsaniu ciała. Link eng: https://bit.ly/3IaBV2o i pl: https://bit.ly/3MZHtAP. Wytrząsanie realnie pomaga uwolnić z ciała nagromadzone napięcia. Jest przydatna dla osób, które doświadczają zespołu stresu pourazowego, ale także po prostu by uwalniać codzienne napięcia.
5. Przytulaj się, pogłaszcz zwierzaka. Niech oksytocyna produkuje się pełną parą.
6. Medytuj, módl się. To kolejna aktywność, która łagodzi napięcie. W marcu, codziennie o 21.00 prowadzona jest medytacja: Codzienna medytacja w intencji pokoju
7. Praktykuj jogę – to sprawdzony sposób na uwalnianie stresu. Samodzielnie możesz zacząć od praktyki powitania słońca, która energetyzuje i jednocześnie pomaga uwalniać napięcia.
8. Śpij i nie żałuj sobie. Zburzenia snu to poważny problem, który może prowadzić do depresji. W sypialni telefon powinien być traktowany jako budzik, nie gazeta, kino czy książka.
9. „Dieta niusowa” – to hasło mojej znajomej. W każdym razie zaczynanie i kończenie dnia od kanału informacyjnego to nie jest dobry pomysł. Sprawdź, jak się czujesz z rana, kiedy zaczynasz od wiadomości? Czy dobrze zasypiasz i śpisz, kiedy kończysz na śledzeniu niusów.
10. Muzyka. Dla mnie na przykład taka: https://bit.ly/3HFQn2h. Ale dla Ciebie może taka: https://bit.ly/3IPN7Tp?
11. Rób jedną rzecz na raz, żeby nadmiernie nie huśtać układem nerwowym. Porównaj, jak wychodzi Ci robienie jednej i kilku rzeczy na raz. Jak się czujesz, czy jest w Tobie spokój czy napięcie? Jaki masz efekt? Ja mam tendencje, do zajmowania się kilkoma rzeczami jednocześnie i stopuję się w tych zapędach, bo już nie raz przekonałam się, że czasem działanie się porządnie mi się wydłuża, bo po drodze w efekcie rozproszenia, popełniam jakiś błąd.
12. Ten jest punkt bardzo dedykowany mnie samej. Przejmuj się tym, na co masz wpływ. Kiedy zalewa Cię fala emocji, np. lęku próbuj odwoływać się do faktów/logiki/konkretów. Popatrz na siebie w lustrze i powiedz głośno – jest tak i tak. Na to mam wpływ, a na to nie. Ufam życiu. Oddycham.
13. Jedz regularnie i nie śmieci tj. żywność przetworzoną. Lepsze są proste posiłki własnej roboty, niż mrożonki odgrzewane w mikrofali.
14. Ogranicz lub całkiem zrezygnuj z alko. Pijemy, żeby upuścić napięcia. Na dłuższą metę regularne popijanie= ciągły kac (podtrucie organizmu), huśtawka nastrojów, ostatecznie uzależnienie. Zobacz co się stanie, jak się poczujesz, kiedy na miesiąc odstawisz procenty.
15. Dawkuj sobie informacje – to nie tlen, a potrafi zatruć psychikę, jak za duża ilość dwutlenku węgla. Dawkuj i kiedy czujesz, że zalewa Cię fala emocji, pobądź z nimi. Oddychaj. Ty możesz decydować o swojej energii. Lęk osłabia psyche, i uderza w Twój układ odpornościowy.
16. Rozmawiaj, bądź w kontakcie z bliskimi i tymi, którzy szukają pomocy. Ostatnio w sklepie starsza pani zaczepiła mnie i zapytała co robić, bo program antywirusowy, w jej komputerze ciągle wyrzuca niezrozumiały dla niej komunikat. Nie miała kogo o to zapytać, więc zaczepiła mnie - przypadkową osobę w przypadkowym sklepie.
Może wydaje Ci się to dziwne, ale zwróć uwagę, że ludzie zwyczajne bywają samotni i zagubieni w codzienności. Porozmawiałyśmy sobie i Pani odetchnęła z ulgą, że już wie, że to nic i nie musi się martwić.
To na razie tyle, lista mogłaby być 10x dłuższa, ale warto zacząć od czegoś nawet małego i robić to regularnie.
Nasze ciało jest naprawdę dobrze zaprojektowane. Jest wiele sposobów, by pobudzić je do radzenia sobie ze stresem. Jednocześnie w przypadku długotrwałego albo ostrego stresu, jeśli żadne podręczne sposoby nie pomagają, szukaj pomocy u specjalisty.
Myślę, że wnętrze jest jak dom. Warto od czasu przewietrzyć , odgracić, odżywić drobnym przemeblowaniem. W innym razie będzie zaduch ;)
Dużo słońca dziś!
Emilia Kolowacik
🤍Jeśli z jakiegoś powodu zdecydujesz się sprzedać swoją przestrzeń przygotuj ją do sprzedaży, tak, by dom/mieszkanie sprawił radość kupującym. W końcu i oni szukają swojego miejsca na ziemi.
🤍Jeśli potrzebujesz więcej informacji, by samodzielnie przygotować i sprzedać nieruchomość, sięgnij po ebook:
🤍Sprzedaj dom z oddechem: https://bit.ly/3f5glRR
lub skontaktuj się ze mną, a pomogę Ci w całym procesie sprzedaży: [email protected]