29/07/2026
My name is Sissel Annett and through my photographic series, Emotionally Alchemy, I explore stories of pain and hope.
The people in my photographs are not the people those stories are about.
They serve a symbolic role within the photograph.
This photograph is called My own Tree of Life.
Years ago, I met a young woman whose world had been reduced to a small dark shed.
Due to her mental and physical illness.
Nazywam się Sissel Annett i poprzez moją serię zdjęć „Emotional Alchemy” zgłębiam historie bólu i nadziei.
Ludzie na moich fotografiach to nie osoby, o których opowiadają te historie.
Pełnią symboliczną rolę w fotografii.
To zdjęcie nosi tytuł „My own Tree of Life".
Lata temu poznałam młodą kobietę, której świat został zredukowany do małej, ciemnej szopy.
Z powodu jej choroby psychicznej i fizycznej.
Oto hostoria zdjęcia autorstwa Sissel Annett , które możecie oglądać lub nabyć u nas w galerii do 30 sierpnia.
"Jej rodziców nie było stać na leki, których rozpaczliwie potrzebowała, a strach powoli zastępował nadzieję.
W desperacji jej ojciec zaczął sprzedawać jej ciało mężczyznom z wioski.
Wierząc, że to jedyny sposób na zarobienie wystarczającej ilości pieniędzy na leczenie i leki.
Wtedy wydarzyło się coś niezwykłego.
Grupa starszych kobiet z pobliskich wiosek nie odwróciła wzroku.
Spotkały się z jej rodziną ze współczuciem, a nie osądem i pomogły im znaleźć wsparcie.
Dziś ma opiekę, której odmawiano jej przez tyle lat.
Powoli odzyskuje życie, które zawsze było jej przeznaczone.
Szopa wciąż tam jest, ale zamków już nie ma.
Po raz pierwszy jej przyszłość należy do niej."