30/03/2026
Dziś Dzień Pośrednika. Czego nam życzyć? Oprócz świętego spokoju po 20:00... 🥂
Wszyscy wiemy, jak to wygląda. Ludziom się wydaje, że nasza praca to „otwieranie drzwi i uśmiechanie się do zdjęć”.
A rzeczywistość?
To między innymi chowanie cudzych skarpetek do szuflady przed prezentacją, prostowanie bzdur w papierach, o których sami właściciele nie mieli pojęcia, bycie psychoterapeutą dla obu stron transakcji. 💆♀️
Więc dzisiaj, droga branżo, życzmy sobie po prostu:
👉 Klientów, którzy szanują nasz czas tak samo, jak my ich marzenia.
👉 Właścicieli, którzy nie myślą, że ich meblościanka to „unikalny loftowy design”.
👉 I żeby te wszystkie „dogadane na gębę” tematy faktycznie kończyły się u notariusza, a nie nagłym zniknięciem kupującego w czarnej dziurze.
Ale jest coś jeszcze.
Życzę nam wszystkim zdrowej współpracy między biurami. 🤝 Bo nic tak nie ułatwia pracy, jak telefon do agenta z innej firmy, który odbiera, gra w otwarte karty i wie, że działając razem, dowieziemy temat szybciej.
Jesteśmy hybrydą detektywa, fotografa i sprzątacza. Robimy robotę, której nikt nie widzi, żeby na końcu wszystko wyglądało na „proste i przyjemne”. I o to w tym chodzi😉
Dystansu do siebie, pełnej baterii w telefonie (tej w głowie też!) i żebyśmy częściej słyszeli „dobra robota” niż „a za co ta prowizja?”. 😉
A teraz przyznajcie się – kto dziś usłyszał: „Ja to w sumie tylko tak oglądam, na razie nie kupuję”? 😂