06/09/2026
🍁 JESIEŃ, W KTÓREJ MOŻNA SIĘ ROZSMAKOWAĆ: ODKRYJ KULINARNE SKARBY LIGURII! 🇮🇹
Kiedy myślimy o Ligurii, przed oczami stają nam zazwyczaj urokliwe nadmorskie miasteczka, zapach letniej bazylii i szum turkusowego morza. Jednak to właśnie teraz, gdy letnie tłumy opuszczają wybrzeże, ten włoski region odsłania swoje drugie – dla wielu najpiękniejsze – oblicze.
Jesienna Liguria pachnie wilgotnym lasem, palonym drewnem, dojrzałymi oliwkami i... jesiennymi potrawami.
W tym roku natura przygotowała dla nas coś spektakularnego. Włoski internet dosłownie pęka w szwach od zdjęć pełnych koszy grzybów, a lokalne media rozpisują się o rekordach. Przeżywamy właśnie niesamowity, gigantyczny WYSYP BOROWIKÓW!
Leśne runo w prowincji Savona oszalało, a miłośnicy grzybobrania mówią o sezonie dziesięciolecia.
Jeśli planujecie jesienną podróż lub chcecie przenieść odrobinę włoskiego klimatu do swojej kuchni, oto cztery smaki Ligurii, w których zakochacie się tej jesieni:
🍄 1. Król Borowik i legendarna festa w Bardineto
To niekwestionowany władca tutejszych lasów. Świeże, jędrne borowiki królują obecnie w menu każdej szanującej się liguryjskiej restauracji. Jeśli chcecie poczuć prawdziwą atmosferę tej grzybowej gorączki, Waszym celem musi stać się Bardineto – urokliwa osada w prowincji Savona, otoczona malowniczymi lasami Alp Liguryjskich. To tutaj, w weekend 19 i 20 września, odbywa się kultowa Festa Nazionale del Fungo d'Oro (Narodowe Święto Złotego Grzyba). To oficjalne wydarzenie, które co roku przyciąga smakoszy z całych Włoch. Sercem imprezy staje się potężny namiot Palafungo, gdzie lokalni kucharze serwują tradycyjne pappardelle z borowikami czy zupy grzybowe. Zapach duszonych grzybów z czosnkiem, oliwą i dziką miętą unosi się nad całym miasteczkiem, a wystawa największych znalezionych okazów robi ogromne wrażenie!
💎 2. Białe i Czarne Złoto: Trufle z Millesimo
Gdy opadną pierwsze liście, w dolinie Val Bormida rozpoczyna się kolejne polowanie na podziemne skarby. Pobliskie miasteczko Millesimo to liguryjska stolica trufli. To tutaj, głęboko pod korzeniami drzew, ukryte są najbardziej cenione przez szefów kuchni odmiany tego grzyba. Tradycja ich poszukiwania ze specjalnie szkolonymi psami jest tu przekazywana z pokolenia na pokolenie. Wystarczy kilka płatków świeżej trufli startej na proste risotto, by przenieść się do kulinarnego nieba.
🌰 3. Kasztany Jadalne: Dawny „Chleb Ubogich”
W dawnych czasach, w surowych liguryjskich dolinach, kasztany ratowały mieszkańców przed głodem, zyskując miano „chleba ubogich”. Dziś to wyrafinowany przysmak i symbol jesiennego biesiadowania. Od średniowiecznego miasteczka D**o po urokliwe wioski Calizzano i Murialdo, zapach pieczonych na otwartym ogniu kasztanów (caldarroste) przyciąga na lokalne festiwale tłumy. Warto też spróbować castagnaccio – tradycyjnego, gęstego ciasta z mąki kasztanowej z dodatkiem rozmarynu i orzeszków piniowych.
🫒 4. Płynne Złoto: Oliwka Taggiasca
Jesień to także czas, kiedy zachodnia Liguria, a szczególnie prowincja Imperia, zaczyna żyć zbiorem oliwek. Odmiana Taggiasca to duma regionu. Choć same oliwki są niewielkie, tłoczona z nich oliwa nie ma sobie równych na świecie. Ma intensywny, jasnożółty kolor i niezwykle delikatny, aksamitny, lekko słodkawy smak bez nuty goryczy. Listopadowe święto Olioliva w Imperii to idealny moment, by spróbować absolutnie świeżej oliwy z pierwszego tłoczenia, polanej na kawałek chrupiącej focacci.
Jesienna Liguria to idealny dowód na to, że najlepsze przepisy pisze sama natura. To czas, kiedy morze spotyka się z górskimi szczytami, a chłodniejsze wieczory spędza się przy lampce lokalnego wina Pigato lub Rossese, celebrując dary ziemi. 🍷
Którego z tych jesiennych smaków chcielibyście spróbować najbardziej? Wybralibyście się na święto grzyba do Bardineto?
🌲🍄 Dajcie znać w komentarzach! 👇