17/03/2026
Ten budynek na zdjęciu to nasz prototyp. Miejsce, w którym przez ostatnie lata testowaliśmy wszystko, co dziś nazywamy naszym standardem.
Zaczęło się od prostego wyzwania: Natan Sągol, CEO Hombee, chciał zbudować dom, który nie generuje kosztów stałych, ma idealne powietrze i otwartą automatykę, która go nie ogranicza. Miejsce, w którym bez stresu ładujesz dwa auta elektryczne, nie martwisz się o rachunki i masz idealny zasięg Wi-Fi. Z ciekawostek - to tutaj pracował pierwszy terminal Starlink w Polsce.
Mimo globalnego researchu, rynek nie miał nic sensownego do zaoferowania. Prefabrykacja oferowała niską jakość i słaby design, a tradycyjna budowa 2 lata chaosu i nieprzewidywalnych kosztów. Wybór technologii ograniczał się do dwóch skrajności: albo osobnych, niewspółpracujących ze sobą instalacji, albo drogiej i zamkniętej automatyki.
Hombee powstało, by to zmienić.
Najpierw powstał software. Później, przy współpracy z wyspecjalizowanymi manufakturami, dobraliśmy do niego urządzenia i materiały. O wyborze zawsze decydowały wyłącznie parametry techniczne, a nie wysoka cena, czy marka producenta.
Ten prototypowy dom stał się laboratorium dla naszego oprogramowania i instalacji. To tutaj udowodniliśmy, że budynek może być proaktywnym asystentem, który sam zarządza energią, klimatem i komfortem mieszkańców.
Dziś wszystko, czego nauczyliśmy się budując prototyp, jest jeszcze lepsze. Nowy standard został wdrożony w projektach indywidualnych i spełnił oczekiwania naszych Klientów. Teraz jesteśmy gotowi do seryjnej produkcji domów modułowych w nowym standardzie: Software-defined buildings (SDB).