07/09/2026
Czas w deweloperce ma swoją cenę. I ostatecznie płaci ją klient.
Dziś czas uzyskania planu miejscowego, warunków zabudowy czy pozwolenia na budowę bywa trudniejszy do oszacowania niż sam koszt realizacji inwestycji.
Dlatego w dyskusji o cenach mieszkań warto patrzeć nie tylko na koszty budowy czy ceny gruntów. Przewidywalność procesu inwestycyjnego również ma konkretną wartość.
I warto podkreślić jedno: to nie jest wina urzędników. W zdecydowanej większości pracują oni w ramach systemu, procedur i zasobów, jakie mają do dyspozycji. Problem jest systemowy – w liczbie procedur, ich sekwencyjności, brakach kadrowych i nieprzewidywalności terminów.
Im szybciej i sprawniej jesteśmy w stanie przygotować inwestycję, tym mniej kapitału i czasu pochłania etap, na którym jeszcze nic nie budujemy. A to ma bezpośredni wpływ na ekonomię całego projektu.
Więcej o tym w materiale naTemat.pl 👇
https://natemat.pl/666595,mieszkanie-drozsze-o-16-5-proc-przed-budowa-deweloperzy-doliczaja-bo-sie-dluzy
Deweloperzy twierdzą, że budowy nowych mieszkań nie blokuje żaden paragraf. Firmy zapytane o to, co zmieniłyby w pierwszej kolejności, wskazują na biurokrację, przewlekłe procedury w urzędach i brak przewidywalności. Czyli na coś, czego nie naprawi nowelizacja czy zmiana jednego przepisu...