09/03/2026
Ta historia zaczęła się od polecenia od mecenasa, który pomagał rozwiązać inny problem naszego klienta. W trakcie rozmów okazało się jednak, że równie duże wyzwanie stanowi nieruchomość, którą właściciel chciał sprzedać.
Dom był zamieszkiwany przez lokatorów, którzy od dłuższego czasu nie regulowali opłat i doprowadzili nieruchomość do bardzo złego stanu technicznego. W środku znajdowały się uszkodzone elementy wyposażenia, zniszczone okna, problemy z instalacjami, cieknące rury, a sam dom wymagał gruntownego sprzątania i uporządkowania. Również ogród przez długi czas pozostawał bez opieki.
Zanim mogliśmy w ogóle myśleć o sprzedaży, trzeba było rozwiązać kilka kluczowych problemów.
Dalej twierdzisz, że płacisz pośrednikowi za 'otworzenie drzwi'?
Najpierw zajęliśmy się kwestiami formalnymi – podpisaliśmy umowę z właścicielem i otrzymaliśmy pełnomocnictwa, które pozwoliły nam działać w jego imieniu. Następnie rozpoczęliśmy negocjacje z lokatorami. Już po trzech tygodniach, w dobrej atmosferze, udało się doprowadzić do opuszczenia przez nich nieruchomości.
To jednak był dopiero początek.
Przez kolejne miesiące dom przechodził proces przygotowania do sprzedaży. Zorganizowaliśmy wymagane przeglądy instalacji i urządzeń, wymieniliśmy uszkodzone okna, naprawiliśmy przeciekające rury, wyczyściliśmy kominy, a cały budynek został gruntownie wysprzątany. Ogród również został doprowadzony do porządku.
Dopiero po tych działaniach nieruchomość była w stanie, który pozwalał ją pokazać potencjalnym kupującym.
Kolejnym wyzwaniem były oczekiwania cenowe właściciela. Początkowa cena była znacznie wyższa niż realia rynkowe, dlatego przygotowaliśmy analizy i porównania z podobnymi nieruchomościami w okolicy. Dzięki temu udało się stopniowo urealnić cenę i zwiększyć zainteresowanie ofertą.
Dom cieszył się dużą popularnością wśród oglądających, jednak dopiero w listopadzie 2025 pojawił się kupujący, z którym negocjacje trwały około miesiąca. Następnie rozpoczął się proces kredytowy, który zajął kolejne trzy miesiące. W tym czasie przygotowaliśmy pełną dokumentację do sprzedaży oraz współpracowaliśmy z doradcą kredytowym kupującego.
Najciekawsze w tej historii?
Właściciela nieruchomości poznaliśmy dopiero na akcie notarialnym. Wszystkie sprawy powierzył nam wcześniej z polecenia, mieszkając na drugim końcu Polski.