Magdalena Makać - nieruchomości&more

Magdalena Makać - nieruchomości&more ▪️ Sopot | Gdynia | Gdańsk
▪️ Sprzedaż | Wynajem
▪️ Pośredniczka nieruchomości
📩 Napisz!

01/06/2026

🦉 LEPIEJ WIEDZIEĆ NIŻ DAĆ SIĘ ZASKOCZYĆ – ROZCZARUJ KLIENTA MILE...

Chcesz uniknąć rozczarowań? Daj klientowi wszystkie informacje z wyprzedzeniem!

Jeśli pokazujesz mieszkanie, które ma jakieś niedogodności, lepiej o nich powiedzieć. Brak windy na trzecim piętrze? Zapach z kuchni na klatce? Zamiast milczeć, poinformuj o tym potencjalnego nabywcę lub najemcę. Kiedy klient wie, czego się spodziewać, nie poczuje się oszukany, a sam proces odbędzie się w przyjaznej atmosferze.

Psychologia w nieruchomościach ma ogromne znaczenie! Lepiej przygotować klienta na to, co może go spotkać, niż pozwolić, by zaskoczenie stało się negatywnym doświadczeniem.

Chcesz sprzedać lub wynająć bez niespodzianek? Zadzwoń i umów się na spotkanie!

POLECAM SIĘ W KAŻDEJ NIERUCHOMOŚCIOWEJ SPRAWIE!

Magdalena Makać
tel. 883 010 382
[email protected]
www.homebeat.pl

# niezlaposredniczka



A propos wczorajszego dnia. Mam takie przemyślenia, którymi postanowiłam się podzielić… Są zawody, do których doświadcze...
27/05/2026

A propos wczorajszego dnia. Mam takie przemyślenia, którymi postanowiłam się podzielić…

Są zawody, do których doświadczenie życiowe przydaje się bardziej niż niejeden kurs i mam wrażenie, że pośrednictwo nieruchomości jest jednym z nich! I właśnie dlatego matki mają w tym zawodzie trochę przetarte szlaki.

Bo umówmy się: multitasking? Proszę bardzo - telefon od klienta, mail od notariusza, kawa w połowie zimna i jednocześnie „mamo, gdzie są moje buty?” Szybkie reagowanie w sytuacjach kryzysowych? Jeśli ktoś przeżył dziecko z gorączką o 2:00 w nocy i „odbębnił” zebranie w szkole następnego dnia, to trudny klient naprawdę nie robi już aż takiego wrażenia. Błyskawiczne przełączanie się między emocjami i tematami? Rano prezentacja mieszkania, chwilę później rozwiązywanie konfliktu o kolor kubka, a za godzinę analiza dokumentów. Matki mają to po prostu przećwiczone.
Ale prawda jest też taka, że te kompetencje można mieć we krwi albo zwyczajnie nabyć z czasem. Dlatego pośredniczki bez dzieci również często świetnie sobie radzą - zwykle po prostu mają trochę mniej chaosu organizacyjnego na głowie. Bo w tym zawodzie najbardziej przydają się: cierpliwość, organizacja, odporność psychiczna i umiejętność ogarniania miliona rzeczy naraz.

I choć te wszystkie „supermoce” bardzo pomagają, to czasem naprawdę trudno pogodzić bycie pośredniczką i mamą, szczególnie małych dzieci. Klient nie zawsze zadzwoni w idealnym momencie, prezentacje często wypadają wieczorami albo w weekendy, a doba - niestety - dalej ma tylko 24 godziny!

Dlatego jestem ciekawa, jak Wy to widzicie… Mamy pośredniczki - czujecie, że kompetencje zdobyte w macierzyństwie pomagają Wam w tej pracy? Mi na pewno pomagają ale przyznam,
że choć moje dziecko ma 15 lat, cały czas mam wrażenie że pracuje na dwa etaty - a jak jest u Was? Czy łatwo jest Wam łączyć te dwie role??
Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

Miłego dnia!

26/05/2026

🦉 LEPIEJ WIEDZIEĆ NIŻ DAĆ SIĘ ZASKOCZYĆ – ZA PÓŹNO NA NEGOCJACJE…

Wiesz, kiedy jest najgorszy moment na negocjacje? Gdy cena już została ustalona! 😬 Wtedy większość tematów, takich jak wysokość zadatku, termin wydania mieszkania czy wyposażenie, może być już nie do ruszenia.

Dlatego zanim obie strony zgodzą się na kwotę, warto omówić całą resztę. 👉 Czy meble i sprzęt AGD zostają? 👉 Jaki jest ostateczny termin wyprowadzki? 👉 Kto pokrywa koszty transakcji? To wszystko może mieć realny wpływ na Twoje zadowolenie z umowy – i na Twój portfel!

Dobra strategia negocjacyjna to nie tylko cena. Warto mieć po swojej stronie kogoś, kto o tym pamięta i zadba o Twoje interesy. 😉

POLECAM SIĘ W KAŻDEJ NIERUCHOMOŚCIOWEJ SPRAWIE!

Magdalena Makać
tel. 883 010 382
[email protected]
www.homebeat.pl


# niezlaposredniczka



Po ostatnim poście o spółce zoo wiele osób potwierdziło moje przypuszczenia - że prowadzenie firmy (zoo) w Polsce to nie...
18/05/2026

Po ostatnim poście o spółce zoo wiele osób potwierdziło moje przypuszczenia - że prowadzenie firmy (zoo) w Polsce to niezły cyrk. Uff znaczy się nie tylko ja tak mam - człowiek chce rozwijać firmę i pracować z ludźmi, a po drodze walczy z KRS-em, podpisami i innymi gadami przeszkadzającymi w prawdziwej robocie! Ehhh…

Ale dzisiaj skupmy się na pośrednictwie… Maj był pod tym względem naprawdę mocny - a jeszcze się nie skończył! Jest 18 maja a ja od początku miesiąca podpisałam 4 umowy rezerwacyjne na nieruchomości o łącznej wartości ponad 12 milionów złotych i szczerze mówiąc sama jeszcze tego do końca nie przetworzyłam! 🤣
Każda z tych transakcji jest zupełnie inna i za każdą stoi historia, którą pewnie jeszcze Wam opowiem. Zdradzę jedynie, że jedna z nieruchomości była całkowicie off market, druga - tu pojawiło się dwóch zdeterminowanych klientów - emocji tam nie brakowało, zaś trzecia nieruchomość stała „odrobinę” na działce sąsiadów. Te historie zasługują na osobny post, ale na razie cicho sza!

Z boku wygląda to czasem jak „super, podpisana rezerwacja”, ale prawda jest taka, że wtedy zaczyna się największa robota. Telefony, dokumenty, banki, notariusze, negocjacje i pilnowanie miliona szczegółów, żeby wszystko bezpiecznie doprowadzić do końca. Ta praca to zdecydowanie mój żywioł!

I bardzo się cieszę, że nie tylko u mnie dużo się dzieje. Dziewczyny z Homebeat Nieruchomości też naprawdę dobrze działają. W maju - Monika zamknęła swoją transakcję, Karolina kolejne dwie i zdecydowanie czuć, że rynek znowu się ożywił. Ludzie nadal analizują każdą złotówkę i dużo ostrożniej podejmują decyzje, ale jednocześnie naprawdę kupują. Na prezentacjach dużo się dzieje, jest ruch i jest też w czym wybierać.

I chyba właśnie za to lubię nieruchomości. Za tym wszystkim zawsze stoi człowiek, emocje i jakiś ważny moment w życiu.

Jeśli myślicie o sprzedaży nieruchomości albo chcecie sprawdzić, co dziś realnie dzieje się na rynku, to wiecie gdzie mnie znaleźć. Polecam się!

Z życia… ?&@ #Od rana walczę z KRS-em. Logowanie, hasła sprzed pół roku, podpis kwalifikowany, profil zaufany, Java, ins...
15/05/2026

Z życia… ?&@ #

Od rana walczę z KRS-em. Logowanie, hasła sprzed pół roku, podpis kwalifikowany, profil zaufany, Java, instrukcje, komunikaty błędów… jeden podpis nie działa, drugi wymaga instalowania rzeczy, o których istnieniu nawet nie wiedziałam. Oczywiście wszystko musi być online, bo papierowo już nic się nie da. 🤦🏼‍♀️ Dzwonię do KRS. Pani miła, naprawdę chce pomóc, ale po kolejnych minutach obie już chyba wiemy, że system wygrał z nami 😅

W międzyczasie telefon od klienta:
„Pani Magdo, czym się różni zadatek od zaliczki?” Więc rzucam wszystko, tłumaczę, uspokajam sytuację, pilnuję transakcji. Bo niezależnie od chaosu - sprzedaż musi się zgadzać. Klienci nie mogą odczuć, że właśnie mentalnie wiszę na kablu od drukarki.

Mijają kolejne godziny. Jest 11:00. Ja nadal przy komputerze. Bez śniadania. Bez załatwionej sprawy. Potem telefon do banku. I tu już następuje moment, w którym człowiek zaczyna się śmiać z bezsilności 😅 Automat pyta: „W czym mogę pomóc?” Odpowiadam. „Nie rozumiem polecenia”. Próbuję drugi raz. „Czy na pewno o to chodzi?” NIE WIEM. JUŻ NICZEGO NIE WIEM. I najlepsze jest to, że nie istnieje opcja „połącz z człowiekiem”. Człowiek najwyraźniej jest już usługą premium.

A ja naprawdę miałam dziś plan. Po intensywnym tygodniu chciałam o 14:00 wyjechać na Kaszuby, zanim zaczną się korki. Odpocząć. Przewietrzyć głowę.

I tak siedzę dziś przed komputerem i zastanawiam się… czy to jeszcze spółka zoo, czy już zwykłe zoo 🤡 Bo prowadzenie firmy momentami przypomina cyrk dla ludzi o wyjątkowo mocnych nerwach.

Powiedzcie mi szczerze - prowadzenie firmy też Wam zabiera tyle energii na rzeczy kompletnie niezwiązane z samą pracą? Każda zmiana w KRS, banku, urzędzie musi wyglądać jak test psychicznej wytrzymałości? Czy to kiedyś staje się prostsze… czy tylko ja jestem słaba w te klocki? 😅

Błąd w negocjacjach, który rozwala transakcjeTego nie uczą w szkole, a to jedna z najważniejszych umiejętności przy zaku...
11/05/2026

Błąd w negocjacjach, który rozwala transakcje
Tego nie uczą w szkole, a to jedna z najważniejszych umiejętności przy zakupie i sprzedaży. Ostatnie sytuacje zasłyszane od klientów nie pozwalają mi przejść obojętnie, więc postanowiłam o tym napisać. To taki niepisany savoir-vivre negocjacji, o którym mało kto mówi.

Wyobraź sobie, że znajdujesz idealne mieszkanie. Emocje rosną, jak najszybciej „dogadać cenę”, więc zaczynasz negocjacje. Pada konkretna propozycja, druga strona się zgadza… i nagle pojawia się refleksja - a może warto jeszcze raz zobaczyć nieruchomość? albo chciałbym dorzucić jeszcze jeden warunek… I właśnie tu wiele osób popełnia błąd. Negocjacje to nie gra w przeciąganie liny, tylko budowanie zaufania. Jeśli składasz ofertę, musisz być jej pewny, a ona sama w sobie powinna być kompletna - bo moment akceptacji to moment decyzji. Wycofywanie się albo dokładanie nowych warunków na tym etapie niszczy relację i często całą transakcję.

Negocjacje - to mój konik - dlatego wiem, że dobre negocjacje zaczynają się dużo wcześniej - od przygotowania, znajomości swoich granic i przemyślanej strategii. Spontaniczne decyzje rzadko kończą się dobrze. Warto też dodać, że negocjujesz nie tylko cenę, ale też warunki: wysokość zadatku, termin wydania czy wyposażenie mieszkania. A o tym najczęściej zapominają klienci... Najlepsze transakcje to te, po których nikt nie czuje, że przegrał. To właśnie sytuacja win-win.

Jeśli chcesz, żebym poprowadziła negocjacje za Ciebie - napisz do mnie. Zadbam o to, żeby cały proces był spokojny, profesjonalny i zakończył się dobrym wynikiem dla każdej ze stron.

Opinie klientów to dla mnie najlepsze podsumowanie każdej współpracy. Zobacz, jak wygląda to w praktyce i dlaczego warto...
08/05/2026

Opinie klientów to dla mnie najlepsze podsumowanie każdej współpracy. Zobacz, jak wygląda to w praktyce i dlaczego warto mi zaufać.

Winnica zamiast mieszkania czy domu? 🍇Poranki między winoroślą, własne wino i działający biznes w tle – brzmi jak plan, ...
04/05/2026

Winnica zamiast mieszkania czy domu? 🍇
Poranki między winoroślą, własne wino i działający biznes w tle – brzmi jak plan, a nie tylko marzenie?
Mam coś, co zdecydowanie nie trafia się iczęsto.
Zostań właścicielem świetnie funkcjonującego biznesu. Zapraszam do zapoznania się ze szczegółami oferty.

Cykl „…&more” – gdzie warto bywać w Trójmieście? Restauracja Marrakesz, Gdynia, Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego 10Nie...
03/05/2026

Cykl „…&more” – gdzie warto bywać w Trójmieście? Restauracja Marrakesz, Gdynia, Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego 10

Nie było polecajek, nie było… a teraz nadrabiam z przytupem – kierunek: Maroko, ale zostajemy w Gdyni – tym razem zabieram Was do restauracji Marrakesz. Kuchnia marokańska – mocno osadzona w tradycjach Berberów, Maurów i Arabów. Tutaj wszystko kręci się wokół aromatu i przypraw: zioła, orzechy, suszone owoce, oliwki, miód, cytrusy… i nagle na talerzu robi się naprawdę ciekawie. To miks smaków, konsystencji i kolorów, który zdecydowanie wyróżnia się na tle „codziennych” wyborów.
Do tego bardzo solidna ocena - 4,7 na Google, która potwierdza mój zachwyt tym miejscem!
To jedno z tych miejsc, gdzie warto wyjść poza schemat i spróbować czegoś nowego – bez zbędnego zadęcia, za to z konkretnym smakiem. Zdecydowanie!

A Wy – byliście, próbowaliście? Jak wrażenia?

Adres

Sopot
Gdynia
81-533

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magdalena Makać - nieruchomości&more umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Magdalena Makać - nieruchomości&more:

Udostępnij

Kategoria