05/12/2025
Basen w fabryce czy Kino Zryw? Niezwykła historia Dubois 40!
Mijacie go pewnie często, jadąc DTŚ-ką. Ten charakterystyczny budynek z czerwonej cegły przy ulicy Dubois 40 to prawdziwy świadek historii Gliwic, który pełnił funkcje, o jakie byście go dzisiaj nie podejrzewali!
Cofnijmy się w czasie... 🕰️
🏭 1. Luksus dla robotników (1902 r.) Gdy budynek powstał na początku XX wieku jako część potężnej Fabryki Drutu (Oberschlesische Drahtindustrie), wcale nie był halą produkcyjną. Był to... zakładowy basen kąpielowy! Tak, już ponad 100 lat temu robotnicy mieli tu swoją pływalnię z centralnym ogrzewaniem i elektrycznym oświetleniem. To był szczyt nowoczesności!
🚣 2. Kajaki i studenci Po wojnie w niecce dawnego basenu wcale nie było cicho. Przez lata obiekt tętnił życiem sportowym. Odbywały się tu zajęcia WF-u dla studentów Politechniki Śląskiej. Trenowali tutaj także pływacy i... kajakarze klubu Piast Gliwice (zimowe treningi "na sucho" i w basenie).
🎥 3. Epizod z wielkim ekranem – Kino "Zryw" W latach 70. budynek przeszedł kolejną metamorfozę. Basen ustąpił miejsca kulturze i tak powstało Kino "Zryw". Choć nie działało dekadami, wielu gliwiczan do dziś wspomina seanse w tym industrialnym wnętrzu.
🏗️ Cudem ocalony Kiedy budowano Drogową Trasę Średnicową, wiele okolicznych zabudowań dawnej fabryki zrównano z ziemią. Dubois 40 przetrwał, stojąc przez lata jako cichy, ceglany świadek zmieniającego się miasta, czekając na lepsze czasy...
📸 A Wy? Jak zapamiętaliście to miejsce? Kojarzycie je bardziej jako basen czy może byliście na seansie w "Zrywie"? Dajcie znać w komentarzach! 👇