20/08/2026
Miły akcent dla nas, po zakończeniu pobytu naszych sympatycznych gości, w postaci dzieła niżej prezentowanego. Dziękujemy Wam Kochani.
Ranczo Jurka- Natalia Polubiec
Tam, gdzie Roztocze ciszę w dłoniach niesie,
A las opowiada swe zielone baśnie,
Stoi Ranczo Jurka- jak przystań w bezkresie,
Gdzie serce odpoczywa a dzień wolno gaśnie.
Tu poranek pachnie trawą i słońcem,
Wiatr pieści drzewa, budzi polne kwiaty,
A dzień choć zwyczajny staje się końcem
pośpiechu, trosk i miejskiej utraty.
Wieczorem niebo schodzi niżej ponad domem,
Gwiazdy zapalają srebrzyste latarnie,
A człowiek przypomina sobie za kolejnym tomem,
Że szczęście można mieć zupełnie bezkarnie.
Wystarczy cisza, bliskość i chwila spokoju,
Ciepłe światło w oknie, śmiech przyjaciół,
Ścieżka co w zieleni wije się w powoju,
I las z tysiącem sekretów, które mgłą zasnuł.
Ranczo Jurka- mały kawałek świata,
Gdzie można zostawić zmęczenie za drzwiami,
Gdzie każda chwila jest jak dobra zapłata,
A wspomnienia zostają długo z nami.
I choć kiedyś trzeba będzie stąd odjechać ,
mówię to z lekkim strachem,
Droga poniesie nas dalej, ku dniom nowym ,
To serce jeszcze długo będzie szeptać…
„ Wróć tu, gdzie mieszka szczęście pod dachem”.