09/09/2026
Kochani! ❤️ESPERO czyta.
Czyta rzeczy ważne.
Czyta mniej ważne.
A czasami czyta takie rzeczy, po których człowiek odkłada lekturę, patrzy w dal i myśli: „… przecież ktoś naprawdę powinien mieć na to plan”.🤔
I tak oto na tapetę trafił „Poradnik bezpieczeństwa”.
Wojna. Kryzys. Blackout. Brak wody. Ewakuacja. Schronienie. Pierwsza pomoc… Wszystko poważnie.
Aż dochodzimy do rozdziału: 🚽 HIGIENA W KRYZYSIE.
I tutaj, Kochani, zaczyna się temat, który łączy absolutnie wszystkich.
Bez względu na wiek. Poglądy polityczne. Wykształcenie. Stanowisko. Dochody.
Bo kiedy przychodzi odpowiednia pora… KAŻDY JEST RÓWNY.💩
Poradnik mówi mniej więcej tak: kiedy nie ma bieżącej wody, można zrobić prowizoryczną toaletę z wiadra i worka. Po użyciu worek trafia do osobnego pojemnika.
No i ESPERO oczywiście zamiast spokojnie przewrócić stronę, zaczęło… LICZYĆ. 🧮💩
W domu jednorodzinnym? Spokojnie. Temat — nazwijmy to — do ogarnięcia.
Ale teraz wyobraźmy sobie blok.
🏢 10 pięter.
🏢 5 klatek.
🏢 Powiedzmy 4 mieszkania na piętrze.
To daje 200 mieszkań.
Przyjmijmy bardzo ostrożnie średnio 2,5 mieszkańca na lokal.
Mamy:
👉 500 mieszkańców.
A teraz zaczyna się…💩 MATEMATYKA KRYZYSOWA 💩
Załóżmy roboczo, że jedna dzienna „produkcja” mieszkańca to około 200 gramów.
500 osób × 0,2 kg = 100 KG KUPY DZIENNIE.
DZIENNIE! 😂
Po trzech dniach: 💩 300 KG
Po tygodniu: 💩💩💩 700 KG
SIEDEMSET KILOGRAMÓW.
I to bez opakowań, worków, papieru i całej reszty tego kryzysowego interesu.
Czyli po tygodniu nie mówimy już o: „Kochanie, gdzie położyłaś worki?”
Tylko raczej:🚨 „SZTABIE KRYZYSOWY, MAMY SYTUACJĘ!”🚨
Bo 700 kg nie znika od pozytywnego myślenia. 😂
Tego nie schowamy pod wycieraczkę. Nie wystawimy też dyskretnie obok altany śmietnikowej z karteczką: „GABARYTY”.
I właśnie tutaj żarty się trochę kończą, bo pojawia się całkiem sensowne pytanie.
Poradnik mówi, że służby komunalne poinformują mieszkańców, jak pozbywać się nieczystości.
No to ESPERO pyta:
🏛️ CZY NASZE KĘDZIERZYN-KOŹLE Miasto możliwości MA PLAN NA WYPADEK KUPY?
Nazwijmy go roboczo: 🚨 PLAN „K” 🚨
Czy w przypadku kilkudniowej awarii wodociągów lub kanalizacji istnieje procedura dla dużych budynków wielorodzinnych?
Kto dostarcza odpowiednie pojemniki?
Gdzie są ustawiane?
Kto je odbiera?
Jak często?
Co ze spółdzielniami i wspólnotami?
Czy zarządcy budynków wiedzą, co mają robić?
I najważniejsze: czy ktoś kiedykolwiek policzył, ile tego może być? 😳💩
Bo wiecie…
Możemy mieć plany ewakuacji.
Możemy mieć agregaty.
Możemy mieć syreny alarmowe.
Możemy mieć sztaby, procedury, instrukcje i segregatory opisane „ŚCIŚLE TAJNE”.
Ale kiedy przez tydzień 500 osób nie może korzystać z kanalizacji…to natura bardzo szybko zweryfikuje jakość zarządzania kryzysowego.😂
A może właśnie podrzuciliśmy komuś temat na najbliższe posiedzenie sztabu kryzysowego? 😎
Piszcie w komentarzach! Może ktoś pracuje w spółdzielni, wspólnocie, wodociągach, gospodarce komunalnej albo zarządzaniu kryzysowym i wie, jak taki scenariusz wygląda w praktyce.
Bo jedno jest pewne:
KRYZYS KRYZYSEM… ALE KUPA CZEKAĆ NIE BĘDZIE. 💩⏰😂
A na koniec pamiętajcie o starej polskiej zasadzie:
💩 W KUPIE SIŁA!💩😂😂😂