16/06/2026
Dziś do mieszkańców trafiło pismo zachęcające do zadawania pytań o wysokość opłat, fundusz remontowy, koszty eksploatacji oraz przejrzystość finansów Spółdzielni.
Muszę przyznać, że niezależnie od tego, kto jest autorem tego pisma, zawiera ono jedno bardzo ważne przesłanie: mieszkańcy mają prawo pytać.
Mają prawo wiedzieć, z czego wynikają opłaty, jakie koszty ponosi Spółdzielnia, jakie usługi są zlecane na zewnątrz, jak wykorzystywany jest fundusz remontowy i w jaki sposób gospodarowane są środki wpłacane przez członków.
To jest istota spółdzielczości.
Jednocześnie warto zauważyć, że w tym samym czasie mieszkańcy otrzymali również ulotkę podsumowującą działalność Rady Nadzorczej. Ulotka koncentruje się przede wszystkim na sukcesach i pozytywnych wskaźnikach finansowych.
Moim zdaniem mieszkańcy zasługują na coś więcej niż materiały promocyjne i kampanijne.
Zasługują na pełną informację.
Nie tylko o dodatnim wyniku GZM, ale również o kosztach funkcjonowania Spółdzielni.
Nie tylko o wzroście zysku, ale również o źródłach tego wzrostu.
Nie tylko o inwestycjach, ale również o kosztach ich realizacji.
Nie tylko o sukcesach, ale również o problemach i wyzwaniach.
Dojrzała spółdzielnia nie boi się pytań swoich członków. Wręcz przeciwnie — zachęca do ich zadawania.
Dlatego niezależnie od poglądów i sympatii wyborczych zachęcam mieszkańców do jednego: czytajcie dokumenty, analizujcie liczby, zadawajcie pytania i głosujcie świadomie.
Spółdzielnia należy do mieszkańców. To mieszkańcy mają prawo oczekiwać pełnej informacji o swoim majątku i o sposobie jego zarządzania.