More Time

More Time Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od More Time, Kraków.

Czy szkoła uczy myślenia?
18/11/2025

Czy szkoła uczy myślenia?

Polubienia: 590, komentarze: 34. „Szkoła nie uczy myślenia, tylko schematów - Marcin Prokop”

Tydzień życzliwości w szkole oczywiście musi być z kolorem żółrym...A żółty to ja mam  tylko  kwiatek 🫣🤣
18/11/2025

Tydzień życzliwości w szkole oczywiście musi być z kolorem żółrym...
A żółty to ja mam tylko kwiatek 🫣🤣

07/11/2025

— Nienawidzę go, tato❗
Oby wszystko mu się w życiu posypało❗
To było pierwsze, co krzyknął Kuba, wchodząc do domu i z wściekłością kopiąc plecak pod ścianę.
Był rozżalony, czerwony ze złości.

— Bartek mnie ośmieszył przed całą klasą❗
Nigdy więcej nie chcę go widzieć❗

Ojciec spojrzał na niego spokojnie. Nie przerwał.
Pozwolił mu wyrzucić z siebie całą burzę.
A kiedy syn w końcu zamilkł, powiedział tylko:

— Chodź ze mną.

Wyszli na podwórko.
Ojciec niósł worek pełen węgla.
Zatrzymał się przy sznurku z rozwieszoną, białą koszulą i powiedział:

— Wyobraź sobie, że ta koszula to Bartek.
Każdy kawałek węgla w tym worku to twoja złość.
Rzucaj. Wszystkim, co masz.
Celuj prosto w koszulę.

Kuba posłusznie zaczął rzucać.
Jeden po drugim — z całych sił.
Ale koszula wisiała daleko, więc tylko kilka bryłek trafiło.
Za to po chwili jego ręce, twarz i ubranie były całe czarne.

Ojciec zaprowadził go przed lustro.
Chłopiec spojrzał… i zamarł.
Nie poznawał siebie.
Był cały pokryty sadzą.

Wtedy ojciec powiedział spokojnie:

— Koszula trochę się ubrudziła, to prawda…
Ale popatrz na siebie.
Ty się ubrudziłeś najbardziej.
Tak właśnie działa gniew.
Kiedy rzucasz nienawiścią w kogoś, najpierw brudzisz własną duszę.

— Złość wydaje się siłą, — dodał po chwili — ale ten, kto ją nosi, zawsze przegrywa.

Bo myśli zamieniają się w słowa,
słowa w czyny,
czyny w nawyki,
nawyki w charakter,
a charakter — w twój los.

* Czasem wydaje nam się, że życząc komuś źle, uwalniamy się od bólu.
Ale jedyne życie, które naprawdę zatruwamy, to nasze własne.

Autor poszukiwany
Fot net

ADHD i jedzenie — o czym rzadko się mówiKiedy mówimy o ADHD, myślimy najczęściej o rozproszeniu, nadaktywności, impulsyw...
05/11/2025

ADHD i jedzenie — o czym rzadko się mówi

Kiedy mówimy o ADHD, myślimy najczęściej o rozproszeniu, nadaktywności, impulsywności.
Mało kto łączy z tym… jedzenie.
A jednak związek między jednym a drugim jest bardzo silny.

Jedzenie – tak samo jak ekran, kawa, zakupy czy alkohol – może być sposobem na regulację układu nerwowego.
W ADHD układ dopaminowy działa inaczej: szybciej się nudzi, potrzebuje mocniejszych bodźców, częściej szuka natychmiastowej ulgi.
Ale to nie tylko kwestia nudy — to także reakcja na przeciążenie.

Kiedy człowiek z ADHD długo musi się hamować – siedzieć w miejscu, słuchać, nie mówić, „zachowywać się” – jego układ nerwowy gromadzi napięcie, które nie ma ujścia.
To może być dziecko, które przez cały dzień w szkole stara się nie wyróżniać, nie zachowywać inaczej niż inne dzieci, żeby nikt nie zauważył jego trudności.
Dziecko, które walczy o to, żeby „nie przeszkadzać”, żeby nie było „dziwne”.
To może być dorosły, który przez wiele godzin utrzymuje pozory normalnego funkcjonowania, tłumi emocje, analizuje, dopasowuje się.
Z zewnątrz wygląda spokojnie, ale w środku organizm pracuje na najwyższych obrotach.

A kiedy ten wysiłek się kończy – ciało domaga się ulgi.
Natychmiast.
Bo już dłużej nie wytrzyma.

I właśnie wtedy pojawia się to, co daje szybkie ukojenie: coś słodkiego, coś chrupiącego, coś, co w sekundę przynosi ciepło i bezpieczeństwo.
To nie jest zachcianka.
To jest biologiczna reakcja na przeciążenie – ciało, które próbuje samo się uspokoić.

Czasem próbujemy się „przechytrzyć”.
Mówimy sobie: „to tylko mój mózg”, „to nie głód, tylko emocje”, „poradzę sobie inaczej”.
Ale kiedy układ nerwowy jest naprawdę przeciążony, te próby często tylko pogłębiają napięcie.
Organizm nie odpuszcza — walczy o ulgę.
I jeśli jej nie dostanie, może nie sięgnie po jedzenie, ale stanie się bardziej rozdrażniony, nerwowy, czasem nawet agresywny.
Albo skieruje tę agresję do środka — w autoagresję, w samokaranie, w ciche odcięcie się od siebie.

To nie jest wybór.
To jest sposób, w jaki neuroatypowy układ nerwowy radzi sobie z przeciążeniem, kiedy świat wymaga zbyt dużo, a on nie ma dokąd uciec.

Coraz częściej mówi się dziś o tym, że na ujawnienie się ADHD wpływają nie tylko geny, ale i czynniki środowiskowe.
Wszystko, co dzieje się wokół dziecka – także jeszcze przed narodzeniem – może mieć znaczenie.
Niepokój matki, przewlekły stres, napięcie emocjonalne – to wszystko przenosi się na układ nerwowy dziecka, które już od pierwszych dni życia może reagować intensywniej, mieć trudności z wyciszeniem, z rytmem snu i jedzenia.

Niektóre dzieci dosłownie od urodzenia pokazują, że coś w ich układzie nerwowym pracuje inaczej.
Częściej potrzebują bliskości, częściej jedzą, trudniej im się regulować, mają problem z zasypianiem.
Już te pierwsze objawy mogą wskazywać na ryzyko ADHD lub spektrum — i właśnie dlatego warto się uważnie przyglądać.
Przyglądajmy się nie po to, by etykietować, ale po to, by szybciej zrozumieć i pomóc: wdrażać sposoby, które wspierają, a nie przeciążają, dawać jak najwięcej akceptacji, ciepła i poczucia bezpieczeństwa.

Bo nie zawsze to psychiczne przeżycia są przyczyną zaburzeń łaknienia.
Czasem to neurobiologiczna wrażliwość, która w połączeniu z trudnym środowiskiem po prostu wcześniej się uaktywnia —
a w efekcie objawia się właśnie tymi wspomnianymi zaburzeniami.

I właśnie o tym będzie kolejny tekst — o tym, jak pomóc dzieciom w radzeniu sobie z trudnościami związanymi z jedzeniem,
jak wspierać ich układ nerwowy w regulacji i jak budować z ciałem relację, w której jedzenie przestaje być walką, a staje się formą troski.

Uzależnienia, o których się mówi… i o tym, o którym wciąż się milczy…
04/11/2025

Uzależnienia, o których się mówi… i o tym, o którym wciąż się milczy…

Uzależnienia, o których się mówi… i o tym, o którym wciąż się milczy

O uzależnieniach słyszymy codziennie. Alkohol, narkotyki, nikotyna, kofeina, ekrany, gry.
Czasem ktoś wspomni o zakupoholizmie, o hazardzie, o pracoholizmie.
Ale o uzależnieniu od jedzenia mówi się rzadko. A jeśli już, to nie w taki sposób, jak powinniśmy.

Bo to nie jest tylko „słabość”, „brak silnej woli” albo „zajadanie emocji”.
To mechanizm uzależnienia, który działa dokładnie tak, jak każdy inny – uruchamia układ nagrody, wyrzut dopaminy, chwilową ulgę, a potem poczucie winy i głód… niekoniecznie głód jedzenia, ale głód spokoju i regulacji.

U osób z ADHD ten schemat bywa szczególnie silny.
Słodkie daje szybki strzał dopaminy — najszybszy, najłatwiejszy, najbezpieczniejszy.
Nie trzeba się ruszać, nie trzeba się zmuszać, nie trzeba nic planować.
Wystarczy sięgnąć po coś, co choć przez chwilę daje ciepło, ukojenie, wspomnienie słodkiego mleka matki, poczucie bezpieczeństwa.

Bo o to właśnie chodzi — nie o cukier, nie o kalorie, tylko o to uczucie, że przez moment jest dobrze.
Że napięcie opada, że ciało się rozluźnia, że świat na sekundę przestaje być za głośny.

Podobnie działają ekrany.
Scrollowanie, granie, patrzenie w monitor — to też daje ulgę, oderwanie, chwilową ciszę w głowie.
Dla wielu osób z ADHD komputer czy telefon stają się bezpiecznym miejscem, w którym można na chwilę zniknąć.
Problem w tym, że i z jedzenia, i z ekranów nie da się całkowicie zrezygnować.
Nie możemy „odstawić” jedzenia, a współczesny świat nie pozwala nam naprawdę żyć bez ekranów.

Dlatego to właśnie te uzależnienia są najtrudniejsze do przepracowania.
Nie da się ich po prostu wyciąć z życia — można jedynie próbować zmieniać relację, uczyć się równowagi, szukać innych form regulacji.
Ale to proces długi, żmudny i bardzo wymagający.

Im wcześniej człowiek pozna inne sposoby na ulgę, odprężenie i przyjemność — tym łatwiej mu później w życiu.
Bo im dłużej ciało i mózg uczą się regulować emocje przez cukier albo ekran,
tym trudniej potem nauczyć się robić to inaczej.

W kolejnym poście przyjrzę się bliżej temu, jak ADHD wiąże się z jedzeniem —
dlaczego tak często za zaburzeniami łaknienia stoi właśnie neurobiologia,
a nie tylko „słaba wola” czy „problemy emocjonalne”.

Adres

Kraków

Telefon

+48604616408

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy More Time umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do More Time:

Udostępnij