Społeczna Rada Mieszkańców Bratyslawska2Krakow

Społeczna Rada Mieszkańców Bratyslawska2Krakow Powstała z potrzeby uwzględnienia dobrostanu mieszkańców naszej wspólnej nieruchomości

Sąsiedzi wiedzą jak się remontuje przeciekającą i zniszczoną elewację z balkonami. Na co czeka nasz Zarząd i Administrac...
05/03/2026

Sąsiedzi wiedzą jak się remontuje przeciekającą i zniszczoną elewację z balkonami. Na co czeka nasz Zarząd i Administracja?

Zapraszamy do realizacji przyjętej głosami przeszło 71% udziałów i dotąd nie zrealizowanej uchwały nr 7 z 2013 roku.

Rozliczenie portierni za 2025r / obciążenie 1005,89 zł na mieszkanieSzanowni Członkowie WspólnotyKsięgowy samowolnie zmi...
28/02/2026

Rozliczenie portierni za 2025r / obciążenie 1005,89 zł na mieszkanie

Szanowni Członkowie Wspólnoty
Księgowy samowolnie zmienił naliczenie kosztów portierni w 2025 roku z prawidłowego rozliczenia wg udziałów, na sprzeczne z prawem rozliczenie za lokal, argumentując to brakiem uchwalonej uchwały budżetowej na 2025 rok.

Tym samy zarówno garsoniera 27m2 jak i lokal 1000m2 zostały obciążone tą sama kwotą 1005,89 zł, co jest sprzeczne z prawem.

W postępowaniu księgowego z całą mocą ukazał się rażący konflikt interesów o którego istnieniu od dawna alarmujemy.
Księgowy jest bardzo blisko rodzinnie powiązany z członkiem zarządu oraz jednym z największych udziałowców we Wspólnocie.
To bardzo niezdrowa sytuacja, która waśnie zaowocowała "celowym działaniem na korzyść własnej rodziny kosztem pozostałych właścicieli".

"Argumentacja księgowego opiera się na błędnym założeniu, że uchwała wspólnoty może stać ponad bezwzględnie obowiązującym art. 12 ust. 2 ustawy o własności lokali, który wymaga rozliczania kosztów zarządu nieruchomością wspólną według udziałów. Uchwała nr 7/02/2017, naruszająca ten przepis, jest bezwzględnie nieważna, a argumenty o jej "trwałości" nie zwalniają z obowiązku stosowania przepisów wyższego rzędu. Należy wezwać zarząd do zaprzestania naruszeń i przywrócenia rozliczeń zgodnych z prawem, a w przypadku braku reakcji, rozważyć powództwo o stwierdzenie nieważności uchwały na podstawie art. 58 Kodeksu cywilnego."

Co gdy księgowy jest mężem jednego z największych udziałowców we wspólnocie? W zarządzie jest jeden z jego synów a zarząd zatrudnił firmę do prowadzenia księgowości której właścicielami są jego kolejni dwaj synowie?

"W tej sytuacji zmienia się optyka: to, co wcześniej mogło wyglądać na „pomyłkę w interpretacji”, zaczyna nosić znamiona celowego działania na korzyść własnej rodziny kosztem pozostałych właścicieli.

W języku prawnym i biznesowym taką sytuację nazywamy rażącym konfliktem interesów oraz niedopełnieniem obowiązków zarządu.

1. Czy to jest wyłudzenie lub inne przestępstwo?
Skoro księgowy (ojciec) forsuje rozwiązanie korzystne dla swojej żony (największego udziałowca) i jest powiązany z zarządem (syn), można rozważyć dwa kierunki:

Nadużycie uprawnień (Art. 296 KK - wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym): Jeśli zarząd i księgowość celowo wprowadzają mechanizm sprzeczny z ustawą, aby przynieść korzyść majątkową konkretnej osobie (matce/żonie) kosztem innych (małych udziałowców), może to być badane przez prokuraturę.

Oszustwo (Art. 286 KK): Jeśli udowodnisz, że księgowy wie, że jego interpretacja jest błędna (a jako profesjonalista powinien znać art. 12 ust. 2 UWL), ale celowo wprowadza właścicieli w błąd, by uzyskać korzyść dla rodziny – można budować linię oskarżenia o oszustwo.

2. Mechanizm korzyści (Dlaczego to robią?)
To prosta matematyka. Jeśli największy udziałowiec ma np. 10% udziałów, to przy kosztach portierni 285 000 zł powinien płacić rocznie 28 500 zł.
Jeśli koszt zostanie podzielony "na lokal", a on ma np. 3 duże lokale połączone w jeden, zapłaci tylko 2 622 zł (3 x 874 zł).
Różnica (25 878 zł) zostaje przerzucona na właścicieli mniejszych mieszkań. To jest realna strata majątkowa dla Ciebie i zysk dla rodziny księgowego.

3. Jakie kroki podjąć w tej "rodzinnej" konfiguracji?
Wspólnota w tej chwili nie ma kontroli nad zarządem. Powinieneś rozważyć:
Wniosek o ustanowienie zarządcy przymusowego (art. 26 UWL): Jeśli zarząd narusza zasady prawidłowej gospodarki i działa w konflikcie interesów, każdy właściciel może żądać, aby sąd odebrał im władzę i wyznaczył niezależnego profesjonalistę.
Zawiadomienie do Prokuratury: Możesz złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 296 KK (działanie na szkodę wspólnoty przez osoby zarządzające w celu osiągnięcia korzyści przez osoby bliskie). Fakt pokrewieństwa i oczywista sprzeczność uchwały z ustawą są bardzo mocnymi dowodami.
Audyt zewnętrzny: Jako właściciel masz prawo wglądu w dokumenty. Możesz zażądać wglądu w umowy z firmą synów.

4. Pułapka "Wyjaśnienia Prawnego"
To pismo, które otrzymałeś, jest prawdopodobnie "podkładką" mającą chronić zarząd przed zarzutem prokuratorskim ("My nie wiedzieliśmy, że tak nie wolno, księgowy nam tak napisał"). Jednak w sądzie cywilnym ta argumentacja upadnie w 5 minut, bo żaden prawnik ani sędzia nie uzna wyższości uchwały nad ustawą.
Podsumowanie taktyczne:
Zarząd i księgowy czują się pewnie, bo kontrolują przepływ informacji i głosów. Najskuteczniejszą metodą walki w takim układzie nie jest dyskusja na argumenty (które oni zignorują), ale:
Zaskarżenie do sądu (pozew o ustalenie nieważności uchwały na podst. art. 189 KPC).
Poinformowanie innych mieszkańców (tych z mniejszymi udziałami), ile tracą na tym "rodzinnym" układzie."

Powyższe wygenerowała AI

Pozdrawiam
Leszek Wróbel

Nie ma już złudzeń co do intencji obecnych władz Wspólnoty względem uchwał autorstwa jej członków a tym samym do nich sa...
13/11/2025

Nie ma już złudzeń co do intencji obecnych władz Wspólnoty względem uchwał autorstwa jej członków a tym samym do nich samych. Odpowiedź może być tylko jedna:
https://drive.google.com/file/d/1OjvtWEambIvnWNHRL4yCVOo_WHI9KCFI/view?usp=sharing
Zarząd naszej Wspólnoty Mieszkaniowej abdykował. Nie ma go. Nie działa dla dobra mieszkańców. Nie miał żadnych dyżurów w 2024 oraz w 2025 roku. Nie odpowiada na zapytania i inicjatywy mieszkańców. Nie organizuje zebrań nadzwyczajnych, nie udostępnia mieszkańcom uchwał autorstwa innych mieszkańców do głosowania. Nie poddaje się kontroli. Nie odbiera telefonów, nie odpisuje na maile. Kompletny brak komunikacji z powstałą Społeczną Radą Mieszkańców.
Dlatego musimy wybrać nowy.
Negatywne efekt dotychczasowego zarządzania albo raczej jego braku widzieliśmy też w liczbach przedstawionych w sprawozdaniu za 2023 rok. W sprawozdaniu za 2024 roku brak pozytywnych zmian.

Z perspektywy kilkunastu już miesięcy (15) wciąż powtarzanych próśb i prób uzyskania wglądu w dokumenty Wspólnoty oraz uzyskania odpowiedzi na pytania z pełną odpowiedzialnością, można stwierdzić, że obecne władze Wspólnoty systemowo i z pełną premedytacją łamią prawa właścicieli, członków Wspólnoty.

Nie udostępniły na wielokrotne prośby i wezwania właściciela, członka wspólnoty wielu bardzo ważnych i mniej ważnych dokumentów o które proszone były wielokrotnie. W tym dokumenty z przepływów finansowych na kontach Wspólnoty. Tym sposobem, nepotyczne władze wraz z księgowością, działają poza wszelką kontrolą w głębokim konflikcie interesów co realnie zagraża przyszłości Wspólnoty w wielu wymiarach, w tym ekonomicznym.

Sam Zarząd od kwietnia 2024 roku nie udzielił odpowiedzi na kilkadziesiąt pytań oraz nie udostępnił ważnych dokumentów. Dlatego zawarte tu niektóre treści są opinią i krytyką jego działań na podstawie informacji, które udało się pozyskać.
Dowody i powody na konieczność zmiany naszych władz przedstawiono w poniższych punktach.

1. Łamanie prawa.
Art. 29. pkt 3. Ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali:
“ Prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi lokalu”
Nie umożliwiają wglądu w dokumenty dla Członków Wspólnoty od wielu miesięcy a nawet lat. Brak jest możliwości kontroli pracy Zarządu, Administracji i Księgowości. Tym samym łamią prawa, nie pozwalając Członkom Wspólnoty na sprawowanie uprawnień wynikających z Ustawy.
Prośby mailowe do władz Wspólnoty pozostające bez odpowiedzi: https://drive.google.com/file/d/1lm5tNFMjk9KVT3OUqQUPYMiqMRsLfHLk/view?usp=sharing

2. Łamanie prawa.
Art. 31 podpunkt b) Ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali:
“Zebrania ogółu właścicieli lokali, …
b) zwoływane są na wniosek właścicieli lokali dysponujących co najmniej 1/10 udziałów w nieruchomości wspólnej przez zarząd lub zarządcę …”
Nie zwołane zebrania i nie przedstawione do głosowania uchwały przygotowane przez mieszkańców w 2022 i 2024 roku pomimo spełnienia przez nich wszelkich formalnych warunków i ustawowego obowiązku po stronie Zarządu.
Wezwanie Władz do organizacji zebrania nadzwyczajnego w drugiej połowie 2024 r.
https://drive.google.com/file/d/19qWXcHBFu0kOjLBg64nb-xLwUuCidvd9/view?usp=sharing

3. Łamanie prawa.
Art. 27. Ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. “Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną …”. Odmawia się zaangażowanym społecznie (bez wynagrodzenia) Członkom Wspólnoty tej możliwości.
Złamane prawo.

4. Zlikwidowanie statusu Wspólnoty po 2019 roku.
Co się stało z dotychczasowym statusem Wspólnoty funkcjonującym przed 2019 rokiem?
Ciężko wypracowanym kompromisem pomiędzy zróżnicowanymi stanowiskami Członków Wspólnoty, który obowiązywał kilkanaście lat.
Statut wymagał powołania administratora spośród pięciu oferentów.
Mówił, że “Członkowie Zarządu nie mogą być spokrewnieni lub powiązani w inny, np. zawodowy sposób z właścicielami Administratora ani osobami zatrudnionymi przez Administratora.”
Tymczasem w naszej Wspólnocie panuje wzorcowy model nepotyzmu i konfliktu interesów.
Post - Facebook:
https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/permalink/8213906948669167/

5. Utrata zaufania Członków Wspólnoty.
Gdy Syndyk sprzedawał nieruchomości dłużnika w 2023 i 2024 roku Zarząd nie przedstawił Członkom Wspólnoty żadnych możliwości ich wykupu czy to na rzecz całej Wspólnoty, czy też dla nich indywidualnie. Pomimo inicjatyw poszczególnych członków Wspólnoty w postaci propozycji uchwały oraz zgłaszanego zapotrzebowania na zakup lokali i miejsc postojowych. Najbliższe rodziny “naszych” Władz i ich najbliżsi znajomi nabywali w ukryciu przed Członkami Wspólnoty, składniki majątku upadłego dłużnika.
Nie pomyślały jak wykorzystać sytuację dla dobra całej Wspólnoty. Myślały tylko i wyłącznie o własnym, prywatnym interesie.
Nowymi udziałowcami są osoby bardzo blisko powiązane z obecnymi władzami Wspólnoty. Wręcz najbliższa rodzina w tym Pana księgowego, mianującego się jednocześnie bezpodstawnie Administratorem, którego jeden syn jest Członkiem Zarządu a pozostali dwaj synowie są właścicielami firmy AREND Sp z o.o., z którą Zarząd zawarł umowę o prowadzenie księgowości oraz ich zaufani znajomi. (Wzorcowy przykład nepotyzmu)
W naszej ocenie Władze Wspólnoty nie ujawniały licytacji i możliwości zakupu majątku upadłego (nie zrobił tego również Syndy) wykorzystując to do osobistego wzbogacenia się. Do wzbogacania się ich rodzin i ich najbliższych znajomych. Tak postępując zawiodły nasze zaufanie i powinny podać się natychmiast do dymisji.
Post - Facebook:
https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/permalink/8213969928662869/

6. Przyczyniły się do powstania szkody wielkich rozmiarów w majątku Wspólnoty.
Ten Zarząd nie zadbał o dobro całej Wspólnoty w działaniach z Syndykiem, w odzyskaniu długu. Nie ujawniając licytacji po znacznie zaniżonych cenach nabywał nieruchomości na rzecz swoich rodzin i ich bliskich znajomych. Tym samym naraził Wspólnotę (i nie tylko) na szkodę znacznych rozmiarów. Prawdopodobnie odzyskamy niewiele z długu, który na koniec 2023 roku wynosił dokładnie 1.801.414,77 PLN.
Post - Facebook:
https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/permalink/8213969928662869/

7. Konflikt interesów.
Najbliższa rodzina naszego Pana Księgowego i uzurpującego sobie jednocześnie stanowisko Administratora oraz jednego z Członków Zarządu tylko od czerwca 23 roku do marca 24 roku wykupiła w powyższy sposób co najmniej 5% udziałów.
Od nabytych udziałów należy opłacać naliczenia do Wspólnoty (nie udostępniają tych informacji do kontroli).
Nabyte lokale wymagają remontów podobnie jak części wspólne nieruchomości. Istnieje ogromne pole do nadużyć w tym względzie.
Nowymi udziałowcami są osoby bardzo blisko powiązane z obecnymi władzami Wspólnoty. Wręcz najbliższa rodzina i ich najlepsi znajomi. Mowa o rodzinie Księgowego uzurpującego sobie jednocześnie funkcję Administratora, którego syn jest Członkiem Zarządu a pozostali dwaj synowie są właścicieli firmy AREND, z którą Zarząd zawarł umowę o prowadzenie księgowości.
Jak to wygląda? Jak to się ma do Statusu Wspólnoty i zasad postępowania w niej wypracowanych i funkcjonujących przez lata?
Post - Facebook: https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/permalink/8214117245314804/

8. Złamania prawa poprzez przekroczenie uprawnień zarządu zwykłego:
a) brak uchwały na “...zmianę sposobu użytkowania lokali użytkowych na pokoje hotelowe w obrębie północnej części 1 i 2 piętra w budynku mieszkalnym…”
b) brak uchwały na remont dachu niskiego za niemal 200.000 PLN.
c) wykonywanie remontów bez uchwały na które zaplanowano 300.000 PLN. Dotyczy remontu klatek schodowych od poziomu O (parter) do -2 oraz nie priorytetowy remont przedsionków w windach na poz -1 i -2.
Co spowodowało jego konieczność?
Dlaczego remontowano instalację pod sufitem podwieszanym klatki A?
Teraz już wiemy, że jednym z powodów było na pewno zwiększenie wydajności wentylacji, instalując zupełnie nowe rury i prawdopodobnie wentylatory aby poradziła sobie z klimatyzatorami w śmietniku, które “nasze” Władze planują tam powiesić dla wybrańców wyłącznie z lokali użytkowych z poziomu 0 do 2. Za tą modernizację zapłacą wszyscy natomiast miejsce na klimatyzatory inicjatywą “naszych” władz oddaliśmy BEZPŁATNIE pozostawiając niemal wszystkich mieszkańców bez możliwości podłączenia klimatyzacji. Mimo to oni zapłacą za modernizację służącą wyłącznie części komercyjnej. Należy wprowadzić odpłatność instalowania klimatyzatorów lub zapewnić taką możliwość wszystkim bez wyjątku.
Trzeba też pamiętać, że rodzina Pana Księgowego K.W i Członka Zarządu M.W. i ich bliscy znajomi zwiększyli znacznie swoje udziały w halach garażowych. Remonty dojść do nich mieszczą się więc w ich prywatnych priorytetach niż w priorytetach Wspólnoty. Łatwiej wynająć miejsca postojowe, które do nich należą prowadząc Najemców wyremontowanym holem, klatką i przedsionkami wind na P-1 i P-2.
d) zabudowa bez uchwały i zmiana przeznaczenia lokali garażowych na poziomie P-1 (zabudowywanie wnęk na terenie garażu)
e) zainstalowanie bankomatu i bezpłatne oddanie miejsca postojowego przed nim.

9. Łamanie prawa. Sprawa sądowa.
Osoby z obecnych władz Wspólnoty doprowadziły do niezgodnego z prawem rozwiązania umowy ze wskazanym w 2019 roku przez ówczesny Zarząd Administratorem.
Uniemożliwiły mu fizycznie realizację usług dla Wspólnoty.
Wygrał on proces sądowy o odszkodowanie, które zostało wypłacone.
Sąd przyznał rację osobie skarżącej w tej sprawie.
Po tym incydencie Pan K.W. przejął, zawłaszczył dokumentację i rozpoczął swoją kontrowersyjną karierę w naszej Wspólnocie jako Księgowy, zawłaszczając również wszystkie inne funkcje w tym Administratora

10. Sprawa sądowa wygrana przez mieszkańców.
Spór sądowy o lokalizację paczkomatu. Uchwała autorstwa obecnych Władz nie liczyła się kompletnie ze zdaniem mieszkańców i chciała ich pozbawić i tak małej już teraz ilości zagospodarowanej zieleni i wcale nie małych już dziś nasadzeń.

11. Sprawa sądowa wygrany przez mieszkańców.
Niezgodne z prawem przeprowadzenie głosowania nad zestawem nie podjętych, zaległych uchwał z poprzednich lat jedną uchwałą.Sąd przychylił się do stanowiska mieszkańca zaniepokojonego łamaniem prawa przez "nasze" Władze. Tymczasem "nasze" Władze brną dalej składając za nasze pieniądze apelację do Sądu po to tylko aby za wszelką cenę wykazać, że tylko one mogą mieć rację.

12. Kompletne zagubienie Zarządu i Administratora w sprawie drogi ppoż.
w sporze z miastem (ZIM) odnośnie drogi ppoż. i ekranów dźwiękochłonnych przy ul. Bratysławskiej. To może kosztować nas grube miliony w celu adaptacji do drogi ppoż. Obecnie można stwierdzić brak drogi ppoż. dla naszego budynku. W dokumentacji i w oznaczeniach dróg ppoż. panuje chaos i sprzeczne informacje.
Pierwotnie ekrany od strony ul. Bratysławskiej miały stanąć zaraz za naszym ogrodzeniem i tak też rozpoczęto prace. Ostatecznie ekrany odsunięto do samej ulicy. Oczywistym wydaje się interes osób z "naszych" Władz w odsunięciu ekranów od budynku w stronę ulicy aby witryny ich lokali nie zostały nimi zasłonięte z ciągu pieszego. To spowodowało odcięcie naszej nieruchomości przegrodą stałą od ul. Bratysławskiej, która do tej pory stanowiła naszą drogę pożarową
W ostatecznym efekcie nie mamy zgodnej z przepisami drogi ppoż. co dla tak specyficznego budynku stanowi wręcz śmiertelne zagrożenie a adaptacja może spowodować milionowe koszty

13. Brak odpowiedzi na zapytania Członków Wspólnoty kierowane do Zarządu, Administracji i Księgowości.
Rozumiemy, że przygotowanie odpowiedzi na 30 pytań może zająć trochę czasu.Tymczasem my nie uzyskujemy odpowiedzi nawet na jedno proste pojedyncze pytanie.
Co do ilości pytań to "nasze" Władze same są sobie winne bo wciąż milczą. Od miesięcy a nawet lat. Pytania się więc mnożą i powstają co róż to nowe.
Jednymi z ważniejszych ostatnio było pojedyncze pytanie o rzeczywiste poparcie w absolutorium za 2023 rok, które nie doczekało się odpowiedzi i wglądu w dokumenty.
Kolejne, kto wykupił udziały? w którym po części, dzięki analizie dokumentów odpowiedzieliśmy sobie sami ze wskazaniem na rodziny Członków Zarządu i oraz Księgowego i samozwańczego Administratora a także ich najbliższych znajomych:

14. Brak wyznaczonych dyżurów i brak kontaktu w 2024 i 2025 roku z Zarządem, Administracją i Księgowością.
"Nasz" Zarząd, Administracja oraz Księgowy abdykowali. Nie ma ich. Nie działają. Nie ma dyżurów. Nie odpowiadają na zapytania i inicjatywy mieszkańców. Nie odbierają telefonów. Dlatego musimy wybrać nowy.
Mamy już koniec 2025 roku. Nie wyznaczono od początku roku ani jednego dyżuru. Nie pojawia się nikt na umówione mailowo spotkania. Telefony nie są odbierane. Zarząd zniknął. Nie ma z nim żadnego kontaktu. Tak nie może być w tak wielkiej Wspólnocie w tak trudnym dla niej momencie.

15. Brak planu działania w trudnej sytuacji finansowej.
Brak planu optymalizacji kosztów.
Spodziewalibyśmy się optymalizacji kosztów. Choćby co najmniej pozostawienia na stałym poziomie wynagrodzenia Zarządu, Administracji i Księgowości. Tymczasem mamy znaczny wzrost. Żadnej propozycji oszczędności.
W większości Wspólnot Zarządy w ogóle nie pobierają wynagrodzenia. Po powierzeniu zadań Administratorowi, Zarządy pracują społecznie. "Nasz" Zarząd nawet w “katastrofalnej sytuacji zagrażającej jej funkcjonowaniu” o której sam pisze w pismach do Sądu o naszej Wspólnocie, myśli wyłącznie o korzyściach dla siebie personalnie.

16. Brak właściwego planowania remontów nieruchomości.
a) brak pieniędzy na koncie funduszu remontowego.
b) brak wpływów na fundusz remontowy.
c) brak harmonogramów remontów.
d) brak szczegółowej specyfikacji do remontów.
e) brak przetargów na remonty.
f) brak uchwał zatwierdzających remonty, ich zakres i wykonawców.
g) zaległy, nie wykonany remont elewacji z przyjętej uchwały w 2013 roku.

17. Zarząd prowadzi wiele sporów prawnych z Członkami Wspólnoty
zatrudniając do tego kancelarię prawną, której wynagrodzenie niepotrzebnie pochłania środki Wspólnoty.
Naprawdę chcemy opłacać kancelarie prawne, które za pomocą całej swojej machiny i kruczków prawnych udowadniać będą w kolejnych instancjach i za wszelką cenę, że rację może mieć tylko Władza?
Zarząd trwoni nasze pieniądze na składanie apelacji od niewygodnych dla siebie wyroków, które zapadły w sporach z mieszkańcami. Władza przegrała. Sąd przychylił się do stanowiska mieszkańców. Władza jednak nie może się z tym pogodzić. Zatrudnia całą machinę kancelarii prawnej i pełnomocników, którzy szukają kruczków prawnych aby za wszelką cenę udowodnić, że tylko Władza ma rację, zamiast samemu się bronić.

18. Zarząd wyznaczył kancelarię prawną do udostępniania dokumentów Członkom Wspólnoty. Zarząd jak i wszystkie "nasze" Władze odgradzają się murem prawnym od Członków. Wszystko miało się odbywać na terenie wspólnoty. Dzięki temu miało być łatwiej i taniej. Dlaczego tak nie jest?.
Nawet udostępnianie Członkom Wspólnoty dokumentów ma się odbywać w kancelarii prawnej i pod okiem prawnika. Odczytujemy to jako skrajny przejaw niechęci do jakiejkolwiek współpracy Władz Wspólnoty z jej Członkami.

Pomimo powyższego fragmentu maila od Zarządu i kontaktu z kancelarią, która nieco inaczej przedstawia sprawę w kwestii udostępniania dokumentów, wglądu nie udzielono. Nikt też z "naszych" Władz nie kontaktował się więcej w tej sprawie. Ostatni kontakt ze strony Władz to ten właśnie mail z dnia 10 lipca 24 roku gdy Władze przestraszyły się inicjatywy Członków Wspólnoty i zobaczyły, że zbieramy podpisy za jej odwołaniem.

19. Za kadencji tego Zarządu obsługa prawna przekroczyła w 2023 roku kwotę 50 000 PLN rocznie.
Kancelarie miały pomóc w odzyskaniu długu. Ile odzyskaliśmy? Tyle samo uzyskalibyśmy nie robiąc nic w tej sprawie. Tymczasem wydaliśmy za cztery lata tych rządów, tylko na samą obsługę prawną 175.087,45 PLN. Jak teraz łatwo zauważyć korzysta z niej tylko "nasza" Władza w sporach z Członkami Wspólnoty

20. Ten Zarząd, Administrator i Księgowy doprowadzili do konfliktu między Członkami Wspólnoty, właścicielami P-1 i P-2 wprowadzając opłaty za przejazd przez drogę na P-1 właścicieli stanowisk postojowych na P-2 wyznaczając przy tym najdłuższą z możliwych dróg (aby uzyskać jak największą rekompensatę).
Dodatkowo w sporze sądowym pomiędzy stronami, Właścicielami P-1 i P-2 uczestniczy jako pełnomocnik P-1 nasza kancelaria prawna opłacana przez nas wszystkich. Występuje ona po stronie P-1 gdzie większość udziałów posiada Rodzina jednego z Członków Zarządu, którego ojciec jest z kolei naszym Księgowym który uzurpuje sobie też prawo bycia Administratorem. Doszło do paradoksu gdzie właściciele P-2 ponieśli podwójnie koszty postępowania. Zapłacili również za pełnomocnika strony przeciwnej.

Dlaczego wprowadzono opłatę za przejazd?
Teraz już wiem jak odpowiedzieć na powyższe pytanie. Jest mi z tego powodu bardzo smutno i niezmiernie przykro. Mamy we Wspólnocie kilka osób dla których udziały tu są wyłącznie kapitałem, który ma służyć do pomnażania ich majątku osobistego. Nie byłoby w tym nic niewłaściwego gdyby nie fakt, że optymalizując swoje koszty, usiłują je przerzucić na pozostałych. Naruszają 20 letnie Status Quo. Nie zważając na dobrosąsiedzkie relacje. Odbierają prawa nabyte. Są bardzo dobrze zorganizowani i bezwzględni w swoich poczynaniach. Liczy się dla nich tylko przychód z inwestycji. Trzymają się razem, czego niestety nie można powiedzieć o pozostałych Członkach Wspólnoty, którzy nieświadomie przejmują te koszty, pomnażając ich majątek.

Ostatnia tego typu optymalizacja to uchwała oddająca Naszą wspólną przestrzeń w bezpłatne użytkowanie na klimatyzatory. Osoby te lub ich firmy wynajmują lub sprzedadzą za słuszną kwotę klimatyzowane apartamenty a mieszkańcy będą się nadal "gotować" w swoich mieszkaniach bez dostępu do klimatyzacji.

Wcześniejsza optymalizacja dotyczy właśnie hal garażowych, gdzie bezwzględnie i bezdusznie wykorzystano prawo i błędy popełnione przy wydzielaniu lokali i sprzedaży udziałów. Nie ustanowiono służebności przejazdu do hali P-2 a udziały sprzedawano wraz z udziałami w drodze.

Oczywiście nie bez znaczenia jest też obecny skład "naszych" Władz, który w 100% składa się z takich właśnie osób. Księgowość Wspólnoty również prowadzi jedna z tych osób zawłaszczajaca jednocześnie pozostałe funkcje w tym funkcje Administratora.

Tak więc drodzy sąsiedzi, dopóki nie zaczniemy działać wszyscy razem to nic nie zdziałamy. I wcale nie mam na myśli jakiegoś super zaangażowanie. Wystarczy, że zrozumiecie jak działa teraz Wspólnota, z kim jest wam po drodze i poprzecie tych, którzy działają i chcą naprawdę dobrze dla Was, dla całej Wspólnoty.

21. Zarząd, Administrator i Księgowy w jednej osobie są konfliktowi i nie działają dla dobra wszystkich Członków Wspólnoty
Wszystkie poprzednie punkty o tym świadczą.
Zarządca, Administrator nie mają biura obsługi klienta. Wszystko usiłuje ogarnąć jedna osoba. która dodatkowo nie ma w ogóle żadnych predyspozycji do tego.
Skuteczny zarząd i administracja musi być twardy i skuteczny w działaniu ale też delikatny i empatyczny dla swoich członków. To musi być dobrze zorganizowana i skuteczna struktura podzielona na działy z ludźmi o odpowiednim charakterze. W dziale obsługi zatrudnia się ludzi, którzy potrafią sympatycznie rozmawiać z innymi, wzbudzać zaufanie i załatwiać ich sprawy, a w dziale windykacji wręcz przeciwnie, powinny budzić grozę.
Dodatkowo przykłady traktowania Członków Wspólnoty przez Władze:
a)Uzależnienie remontu od poparcia dla obecnej Władzy:
https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/posts/8191912264201969/?comment_id=8192264370833425
b) Usuwanie niewygodnych wpisów Członków Wspólnoty ze zgłoszeń na wOsiedle z forsowaniem remontów własnych lokali rodziny Pana Administratora: https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/permalink/7735589996500867/
c) Reakcja na propozycję pojednania i wspólnego głosowania na TAK: https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/posts/7943334529059745/?comment_id=7966254970101034

22. Mieszkańcy mający około 68% udziałów a mimo to nie mają swojego reprezentanta w Zarządzie. Czy to nie dziwne? Żaden z Członków Zarządu nie jest mieszkańcem. Nie mieszka i nawet nie ma mieszkania w naszej nieruchomości. Kogo więc reprezentują? (32% mniejszość części komercyjnej)
Ostatni z reprezentantów mieszkańców złożył rezygnację z dniem 4 maja 2023 roku. Teraz domyślamy się dlaczego to zrobił choć oficjalne uzasadnienie jest zupełnie inne. Zapewne sumienie nie pozwalało mu uczestniczyć w działaniach albo raczej ukrywaniu faktycznych działań naszych Władz, nastawionych wyłącznie na osobiste bogacenie się.
Dlaczego Zarząd nawet nie pomyślał o uzupełnieniu tego wakatu?
Po pierwsze dlatego, że nie jest mu po drodze z mieszkańcami i sam chce rządzić i pomnażać majątki wyłacznie swoich rodzin a po drugie dlatego, że żaden z mieszkańców nie chce mieć z tymi ludźmi już nic wspólnego i nikt z mieszkańców nie podejmie się z nimi takiej współpracy.
Jedyne możliwe rozwiązanie to powołanie zewnętrznego, prawdziwie obiektywnego, niezależnego, uczciwego i profesjonalnego administratora. Mieszkańcy w czynie społecznym postarali się o oferty z rynku. Wybrali i negocjowali najlepsze warunki. https://www.facebook.com/groups/bratyslawska2krakow/permalink/7932559963470535/

23. Wynagrodzenie Zarządu wzrosło o 278% w ostatnich pięciu latach (z wypłaconych 26.551,00 zł w 2019 roku do planowanych 100.260,00 zł w 2024 roku. W większości Wspólnot Zarząd nie pobiera wynagrodzenia pracując wyłącznie społecznie).

24. Wzrost należności dla Wspólnoty w 2023 r do kwoty 1.886.710,21 zł.
Wzrost o + 455.323,44 zł (+31,81%) w stosunku do 2022 r.

25, Wzrost zobowiązań Wspólnoty rok do roku (2021 -> 2022 -> 2023) o 107.029,72 zł ponad 35% i o 159.647,58 zł ponad 38% (305.362,43 zł +107.029,72 zł = 412.392,15 zł + 159.647,58 zł = 572.039,73 zł) do kwoty 572.039,73 zł w 2023 roku

26. Wzrost opłaty za energię elektryczną (brak złożonych oświadczeń? brak umów?) w 2022 roku 97.061,74 zł + wzrost o 173.538,39 zł (+179%) do kwoty 270.600,13 zł w 2023 roku.

27. Zarząd wybrał nie doświadczoną firmę AREND Sp z o.o. do administrowania i prowadzenia księgowości,
Zarząd nie przeprowadził żadnego rynkowego rozpoznania wśród lokalnych firm zarządzających. Osoba, która z naruszeniem prawa uniemożliwiła pracę wskazanemu wówczas Administratorowi założyła firmę rodzinną, która nigdy wcześniej tego nie robiła. Nie miała żadnego doświadczenia w tym zakresie. Firma była i jest obecnie rodzinnie powiązana z Członkiem Zarządu, Administratorem, Księgowym i Udziałowcem w naszej Wspólnocie.
Wszystkie te działania były sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i statutem naszej Wspólnoty.

28. Spółka AREND wtedy dopiero co powstała
Spółka powstała w grudniu 2019 roku i zdobywała doświadczenie prowadząc usługi dla naszej Wspólnoty. Oficjalnie założyli ją wówczas 20 letni Dominik W. i 24 letni Konrad W., których brat jest Członkiem "naszego" Zarządu a ojciec oficjalnie Księgowym a w rzeczywistości wszystkim w jednym. To on tak naprawdę był inicjatorem jej założenia.

29. Firma Arend jest rodzinną firmą Państwa W. Członek Zarządu Mateusz W. jest bratem a Księgowy i Administrator Krzysztof W. jest ojcem właścicieli firmy AREND, Dominika i Konrada W. oraz ojcem Mateusza W. (członka zarządu). Rodzina Państwa W. w ukryciu przed członkami Wspólnoty prawdopodobnie w porozumieniu z Syndykiem nabyła w ukryciu udziały upadłego w naszej nieruchomości w znacznie zaniżonej cenie czyniąc szkody wielkich rozmiarów Wspólnocie.
Wzorcowy przykład nepotyzmu i konfliktu interesów czego “nasze” Władze kompletnie nie dostrzegają.

30. Pan Krzysztof W. z ramienia firmy AREND Sp. z o.o. prowadzi dla nas księgowość a w rzeczywistości jest też administratorem naszej nieruchomości. Nie ma do tego wiedzy praktycznej, kompetencji i predyspozycji o czym może świadczyć między innymi fakt, że dwie firmy, Spółki z o.o. z jego udziałem, zamknięto poprzez upadłość.

31. Pan Krzysztof W. wg dokumentów z KRS, piastował eksponowane stanowiska (właściciel, prokurent, prezes) w latach 2004 - 2022 w co najmniej dwóch Sp z o.o., które zostały zlikwidowane, zamknięte poprzez upadłość.

32. Tak naprawdę to Pan Krzysztof W. kieruje naszym Zarządem poprzez swojego syna, który jest jego członkiem. Jednoosobowo robi wszystko będąc też jednoosobowym biurem obsługi klienta. Ten Pan niestety nie ma predyspozycji do pełnienia również tej funkcji. Przypominamy że oficjalnie jest tylko Księgowym.

33. Firma AREND nie posiada doświadczonych i wyspecjalizowanych kadr do obsługi dedykowanych działów oraz wypracowanych procedur co odbija się negatywnie na jakości obsługi mieszkańców i wynikach finansowych Wspólnoty.

34. W obliczu blokady informacyjnej obecnych władz Wspólnoty nie ma możliwości skontrolowania czy nowi udziałowcy, którzy wykupili udziały od Syndyka opłacają prawidłowe naliczenia.
https://www.facebook.com/share/p/1AtVYwS6Vn/

35. Sposób rozliczania uchybów. Brak uchwalonych i udostępnionych regulaminów rozliczeń w naszej Wspólnocie w wyniku czego Administracja i Księgowość w jednej osobie wprowadza dowolne rozwiązania i robi co chce w tym zakresie.

Adres

Ulica Bratysławska 2
Kraków
31-201

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Społeczna Rada Mieszkańców Bratyslawska2Krakow umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij