02/11/2022
Rynek w końcu musi się odbić, nie ma innej opcji. Pytanie tylko, czy to będzie już przyszły rok, czy jednak dopiero 2024?
Możemy mieć do czynienia z powtórką scenariusza z lat 2020–2021: wzmożeniem popytu i próbą szybkiego nadrabiania podaży – powiedział w programie