09/09/2026
https://www.facebook.com/share/p/1D8HRPZ2cf/
TO JUŻ PEWNE: RUSZAJĄ PRACE NAD EKRANIZACJĄ „SCHRONISKA, KTÓRE PRZESTAŁO ISTNIEĆ”
Moja serdeczna przyjaciółka, z którą znamy się dosłownie od urodzenia, na premierę mojej pierwszej książki ofiarowała mi wieczne pióro. Na futerale napisała dla mnie wiersz:
„I żebyś tylko wiedział te parę lat temu
Jakie góry trzeba pokonać, by dotrzeć do celu
Ile potu wyciśnie z Ciebie każdy kamień
Ile wspomnień wykujesz z kilku prostych pragnień
I wędrówka trwa dalej, ale wspomnij na rozdrożach
O tym jak Odnalazłeś siebie w Karkonoszach”
Spoglądam na te słowa od kilku lat niemal codziennie, gdy otwieram futerał z piórem i nie mogę uwierzyć, że ich aktualność wciąż trwa, a nawet zdaje się rosnąć i nabierać coraz to nowego, głębszego znaczenia.
Ostatnie dziewięć lat wędrówki – od pierwszych napisanych zdań książki, poprzez dalszą, samotną pracę nad tekstem, szukanie wydawcy, a potem wydanie powieści i setki spotkań autorskich – wycisnęły ze mnie wiele, wiele potu. Zdarzały się upadki, nieoczekiwane burze, cele, do których nie dotarłem, bo warunki na to nie pozwoliły.
Nie zabrakło mi jednak nadziei. I właśnie dlatego, wędrówka trwała nadal.
Wtedy, na początku, w życiu bym nie przypuszczał, ile pięknych przystanków Duch Gór przygotował na mojej drodze. A przecież to takie oczywiste - trudne podejścia zawsze wynagradzają potem piękne widoki. I o jednym taki widoku chciałbym dziś z radością powiedzieć:
RUSZAJĄ PRACE. Ekranizacja pierwszego „Schroniska…” staje się faktem. Prac podjęła się jedyna i niepowtarzalna Aneta Hickinbotham z Aurumu Film, a wszystko będzie się odbywać pod szyldem Canal+.
Film czy serial, kiedy premiera, gdzie premiera, kto wyreżyseruje, a kto zagra – na razie na te pytania odpowiedzieć nie mogę (musicie mi jednak uwierzyć, że na niektóre odpowiedzi sam czekam z olbrzymią niecierpliwością, ale jestem zobowiązany umową, że póki nie będzie pewnych na sto procent dat i nazwisk oraz zielonego światła z góry, nic powiedzieć nie mogę).
Jest jednak coś ważnego, co WRESZCIE zdradzić mogę: raz, że wszystkie górskie plenery będą nagrywane w KARKONOSZACH. Nie obawiajcie się więc żadnych dróg na skróty czy ejajowego szajsu. Dwa: zdjęcia ruszą JUŻ W PRZYSZŁYM ROKU!
Buziaki, kochane i kochani! Bo to też jest WASZ SUKCES Dzieje się!
Sławek