23/07/2026
W nieruchomościach każdy tydzień to zupełnie inna, pełna emocji historia. Mijający tydzień przyniósł mi całe spektrum agenturalnych wyzwań – od ogromnej radości po trudne, ludzkie momenty.
🔑 Pasmo sukcesów i nowi szczęśliwcy. Wczoraj oficjalnie zdaliśmy mieszkanie, w którym do ostatniej możliwej chwili czekaliśmy z niecierpliwością na uruchomienie środków z kredytu. A już dziś? Podpisaliśmy kolejną umowę przyrzeczoną na piękny dom! Cała transakcja, łącznie z uzyskaniem decyzji kredytowej, zamknęła się w nieco ponad miesiąc.
Ogromne podziękowania kieruję w stronę moich Klientów Sprzedających: Rafał, Ania – dziękuję za zaufanie i skorzystanie z moich usług oraz za genialną komunikację. Praca z tak wyjątkowymi ludźmi to czysta przyjemność!
💔 Cienie pracy agenta, czyli kiedy nie wszystko idzie po naszej myśli.
W nieruchomościach, tak jak w życiu, bywają też trudniejsze chwile. Z powodu odmowy udzielenia kredytu bankowego jednemu z klientów, musiałam w tym tygodniu przygotować porozumienie o rozwiązaniu przedwstępnej umowy sprzedaży. Choć nie reprezentowałam bezpośrednio strony Sprzedającej, to natrafiłam na niezwykle ciepłe i wspaniałe osoby. Jest mi ogromnie przykro, że ta transakcja nie miała szczęśliwego finału. Przesyłam im mnóstwo pozytywnej energii i ciepłych myśli oraz szczęśliwej finalizacji z nowymi Klientami, którzy na szczęście już są:)
Dynamika tego zawodu nie pozwala jednak na przestój. Przede mną przygotowanie nowej oferty najmu. Biegnę działać! 🏃♀️💨