13/01/2026
Jak wygląda moja praca zanim wrzucę ogłoszenie?
Często słyszę:
„Sam zadzwoniłem, znalazłem ogłoszenie w internecie…”
A prawda jest taka, że w tym momencie, kiedy dzwoni klient okupujący, który znalazł ogłoszenie , 80% mojej pracy już było zrobione.
Zanim ogłoszenie w ogóle trafi na rynek:
Najpierw analizuję rynek – nie „na oko”, tylko na podstawie realnych transakcji, czasu sprzedaży, cen wywoławczych i tego, co naprawdę się sprzedaje, a co tylko „wisi”.
Potem rozmawiam z właścicielem – o celu, czasie, sytuacji życiowej, planach.
Na tej podstawie tworzę strategię sprzedaży:
cenę startową, sposób prezentacji, komunikację, grupę docelową.
To nie jest przypadkowe „wrzućmy i zobaczymy”.
Dopiero później powstaje:
– opis, który przyciąga właściwych kupujących
– zdjęcia, które sprzedają, a nie tylko pokazują
– oferta, która ma sens rynkowy
I dopiero wtedy ogłoszenie trafia do internetu.
To, co widzisz jako kupujący – link, zdjęcia i cenę –
to jest już efekt, a nie początek