31/08/2026
Kim jestem? Agentką nieruchomości. Ale przede wszystkim… kobietą. Za szyldem profesjonalisty kryje się po prostu człowiek z krwi i kości.
Kim jestem, kiedy wylogowuję się do życia i odkładam klucze do prezentowanych mieszkań?
Żoną - od zawsze (i oby na zawsze!) tego samego męża, Michała.
Mamą - spełnioną i dumną z dwójki wspaniałych dzieci: Michaliny i Miłosza. Razem tworzymy pełne energii M4!
Pasjonatką tańca - wraz z mężem trenuję taniec towarzyski, ale nie odmówię sobie też szalonego parkietu na Ibizie.
Podróżniczką - kocham odkrywać świat z lądu i z wody, choć z tą drugą bywa różnie, bo choroba morska potrafi nieźle dać mi w kość.
Molem książkowym - uwielbiam nie tylko literaturę o samorozwoju, ale też dobrą beletrystykę i wciągające biografie.
Poszukiwaczką balansu - dwa razy w tygodniu ćwiczę pilates, czasem wyciskam z siebie siódme poty na siłowni, a innym razem całkowicie odpływam podczas sesji joga nidra.
Jestem mieszanką wszystkich żywiołów. Mam swoje wady, zalety i gorsze dni. Czasem budzę się pełna energii i biegnę na prezentację, wiedząc, że mogę przenosić góry. A czasem… kołdra waży tonę i po prostu trudno spod niej wstać. Jestem autentyczna - ani lepsza, ani gorsza.
Dlaczego o tym piszę? Bo w transakcjach na rynku nieruchomości nie chodzi tylko o metry kwadratowe i umowy. Chodzi o ludzi!
Współpracując ze mną, zyskujesz nie tylko pełen profesjonalizm i wiedzę rynkową. Dostajesz przede wszystkim empatię, poczucie bezpieczeństwa i pewność, że w drodze do Twojego celu idziemy dokładnie w tym samym kierunku.
Miło Cię tu widzieć!
Monika Żurek