18/05/2026
Myśleliście, że poprzednie zestawienie cen z rynku wtórnego wywołało burzę? Niska pozycja Ursynowa mocno Was zaskoczyła, a sekcja komentarzy rozgrzała się do czerwoności. 🔥
Usiądźcie wygodnie, bo najnowsze dane z rynku pierwotnego (kwiecień 2026) pokazują ZUPEŁNIE inną rzeczywistość! Deweloperzy rozdają karty w zupełnie inny sposób.
Oto najważniejsze fakty z nowego raportu:
🚀 Śródmieście przebija kosmiczny pułap 40 000 zł za metr kwadratowy!
📈 Wola i Ochota pewnie plasują się w ścisłej czołówce, zostawiając obie Pragi daleko w tyle.
🔄 Wielki powrót: Ursynów na rynku nowo budowanych mieszkań wraca na wysoką, 7. pozycję, wyprzedzając nawet Wilanów (który zamyka pierwszą dziesiątkę).
Skąd biorą się aż tak drastyczne różnice między mieszkaniami z drugiej ręki a nowymi inwestycjami? To nie przypadek, a efekt konkretnych mechanizmów rynkowych:
1️⃣ Drastyczny brak gruntów – w prestiżowych, centralnych lokalizacjach (Śródmieście, Wola, Ochota) znalezienie działki pod budowę graniczy z cudem. Koszt zakupu nielicznych wolnych terenów winduje ceny nowych mieszkań pod sufit.
2️⃣ Koszty nowoczesnego budownictwa – nowe budynki to wyśrubowane normy ekologiczne, nowoczesna infrastruktura, systemy bezpieczeństwa i wysokie ceny materiałów. Budowanie od zera jest dziś po prostu bardzo drogie.
Spodziewaliście się aż takich rozbieżności i tak wysokich stawek w stanie deweloperskim?
Co w obecnych realiach przekonuje Was bardziej – sprawdzony Ursynów z rynku wtórnego czy dwa razy droższe, nowe Śródmieście od dewelopera? Napiszcie w komentarzach! 👇
📊 Infografika: Mościcki Nieruchomości
🔗 Poprzednie zestawienie (rynek wtórny) znajdziecie w pierwszym komentarzu!
Myśleliście, że ceny mieszkań z rynku wtórnego w Warszawie wywołały spore zamieszanie? 😮 Odległa pozycja Ursynowa dla wielu okazała się ogromnym zaskoczeniem.
Usiądźcie wygodnie, ponieważ najnowsze dane z rynku pierwotnego z kwietnia 2026 roku, opublikowane przez portal Rynek Pierwotny, pokazują ZUPEŁNIE inną rzeczywistość.
W naszym poprzednim zestawieniu (link znajdziecie w komentarzu!) prawdziwym hitem i podstawą do dyskusji był fakt, że Ursynów okazał się tańszy od Pragi. Ta informacja rozgrzała Wasze klawiatury do czerwoności.
Na rynku pierwotnym deweloperzy pokazują jednak zupełnie inne rozdanie. Śródmieście przekracza kosmiczny pułap 40 000 zł za metr, a Wola i Ochota pewnie plasują się w ścisłej czołówce, zostawiając obie Pragi daleko w tyle. Tutaj Ursynów wraca na wyższą, SIÓDMĄ pozycję, i wyprzedza nawet Wilanów, który zamyka pierwszą dziesiątkę.
Skąd biorą się aż tak duże różnice między zestawieniami? To nie przypadek, lecz efekt konkretnych mechanizmów rynkowych, takich jak:
📍 Ograniczona dostępność gruntów: W prestiżowych, centralnych lokalizacjach, takich jak Śródmieście, Wola czy Ochota, znalezienie miejsca na nową inwestycję graniczy z cudem. Ceny nielicznych wolnych działek bezpośrednio przekładają się na koszt wyjściowy każdego nowego metra.
🏗️ Nowoczesne standardy wykonania: Nowo wznoszone budynki muszą spełniać najświeższe normy ekologiczne i energetyczne, posiadać nowoczesną infrastrukturę oraz zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Koszt budowy od zera przy obecnych cenach materiałów okazuje się wyższy niż utrzymanie starszych zasobów mieszkaniowych.
Spodziewaliście się aż takich rozbieżności i tak wysokich stawek w stanie deweloperskim?
Co w obecnych realiach przekonuje Was w Warszawie bardziej – sprawdzony Ursynów z drugiej ręki (zerknijcie na nasze oferty!) czy dwa razy droższe Śródmieście od dewelopera?
Napiszcie w komentarzach, co w tych zestawieniach zaskoczyło Was najbardziej!
infogr. Mościcki Nieruchomości