10/02/2026
Aby nie dopadło nas wypalenie zawodowe, rutyna, znudzenie, musimy się rozwijać, wychodzić czasem ze strefy komfortu, szukać nowych wyzwań i stale podnosić sobie poprzeczkę (sprawdzone na własnej skórze).
Poza tym dla mnie, jak często podkreślam, najbardziej luksusowym dobrem jest obecnie mój czas, bo wciąż mam go za mało. Dlatego bardzo szanuję również czas innych i do wszelkich spotkań, oględzin, stawiennictw podczas rozpraw, wykładów, szkoleń, warsztatów, które mam prowadzić, zawsze bardzo starannie się przygotowuję.
Co łączy dwa powyższe stwierdzenia? Moja praca w charakterze wykładowcy na studiach podyplomowych z zakresu wyceny nieruchomości (i mam nadzieję również w charakterze prelegenta, moderatora i wykładowcy podczas licznych wykładów, warsztatów i szkoleń dla rzeczoznawców majątkowych). Właściwie za każdym razem dostaję pozytywny feedback i informację, że jestem wysoko oceniana przez słuchaczy, pojawiają się też kolejne propozycje w tym zakresie, często od tych samych organizatorów, co również potwierdza, że się sprawdzam w takiej roli.
Dziś dostałam jednak czarno na białym (a właściwie fioletowo na białym ;) potwierdzenie, że moja praca jest oceniana wysoko, że cały czas podnoszę sobie poprzeczkę, a mój czas, który poświęcam na przygotowanie, przekłada się na wartościowy wspólny czas ze słuchaczami podczas wykładów.
Mój debiut w charakterze wykładowcy, w styczniu ubiegłego roku, został przez studentów w ankietach oceniony na 4,4. Jak na pierwszy raz nieźle, ale moim celem było samodoskonalenie się i wyższa ocena od kolejnych grup - popracowałam nad tym, co najbardziej kulało, dopracowałam materiały, z pokorą wysłuchałam wszelkich uwag i oto efekt - grupa listopadowa oceniła moją pracę już na 5,0 :)
Jestem z siebie naprawdę dumna, z postępu, jaki zrobiłam w ciągu zaledwie roku, z tego, że moja ciężka praca przynosi efekty i z tego, że udało mi się odnaleźć na nowo swoją zawodową drogę!
Czekam na wyniki głosowania kolejnej grupy studentów - styczniowej, przygotowuję się do marcowego wykładu, który poprowadzę dla członków Małopolskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych i jestem otwarta na kolejne propozycje w tym zakresie :)
Obiecuję, że nie zawiodę !
PS. Jeśli tego posta przeczytają słuchacze któregoś z moich dotychczasowych wykładów, czy szkoleń i będą mieli ochotę skomentować - będzie mi bardzo miło! Wszelkie pozytywne uwagi, ale i konstruktywna krytyka mile widziane!