01/02/2026
Na horyzoncie widać kolejne zmiany w przepisach, które mogą znacząco wpłynąć na właścicieli nieruchomości w całej Polsce — zarówno osoby posiadające jedno mieszkanie, jak i inwestorów zarządzających większą liczbą lokali. Obecnie trwają prace nad ustawą zakładającą utworzenie ogólnopolskiej, centralnej ewidencji domów i mieszkań.
Na czym mają polegać nowe regulacje? Zgodnie z projektem, każdy lokal — zarówno mieszkalny, jak i użytkowy — otrzyma indywidualny numer identyfikacyjny. Właściciel będzie zobowiązany do określania oraz zgłaszania sposobu wykorzystywania danej nieruchomości.
W praktyce konieczne będzie wskazanie m.in.:
- czy lokal służy do zamieszkania przez właściciela,
- czy jest przedmiotem najmu (krótkoterminowego lub długoterminowego),
- czy został oddany do używania innej osobie,
- czy pozostaje niezamieszkany i niewykorzystywany.
Istotne jest to, że obowiązek nie ma mieć charakteru jednorazowego. Informacje będą musiały być aktualizowane każdorazowo, gdy zmieni się sposób użytkowania lokalu.
Celem projektowanych przepisów jest uporządkowanie danych dotyczących rynku nieruchomości oraz stworzenie przejrzystego rejestru pokazującego faktyczne wykorzystanie zasobów mieszkaniowych w kraju. Ma to w przyszłości ułatwić planowanie i prowadzenie polityki mieszkaniowej.
Jakie skutki może to mieć dla właścicieli?
- wzrost obowiązków związanych z przekazywaniem informacji,
- konieczność bieżącego zgłaszania zmian dotyczących nieruchomości,
- ryzyko sankcji w przypadku braku zgłoszeń lub podawania nieaktualnych danych.
W debacie publicznej pojawiają się również sugestie dotyczące możliwych mechanizmów zachęcających do zagospodarowania pustych lokali, takich jak dodatkowe opłaty czy podatki od pustostanów. Na obecnym etapie kluczowe pozostaje jednak samo wprowadzenie obowiązku raportowania.
Jak zapowiedział podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, Tomasz Lewandowski, projekt ustawy ma być gotowy jeszcze w tym roku.